Właśnie reakcji mamy bałam się najbardziej... Z tatą nie mam problemu, bo rodzice są po rozwodzie. Ale bardzo zdziwiła mnie postawa mamy. Byłam na 100% pewna, że będzie kazała mi się wynieść z domu. A ona ze spokojem powiedziała, że nam pomoże jak tylko będzie mogła, że znajdzie nam mieszkanie i że mam się niczym nie martwić. Ale to chyba dlatego, że mój chłopak ma stałą pracę i jest odpowiedzialny, więc nie muszę się o nic bać i ona o tym wie.

jestem pelna podziwu dla uzębienia twojego synka!!! :-)