reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Kinia, przykro mi, że w takim dniu będziesz sama <przytul>:*

Mar-chew
, na pewno się przypomnę :*

Domka, współczuje mdłości <przytul>:*

madziula, mam nadzieje, że też za pierwszym razem zdam. Do teorii podchodziłam 7-dem razy :P

Aschlee, tylko mnie nie zabij :P Zapomniałam dopisać, że dodaje jeszcze pierś z kurczaka podsmażoną z przyprawą do kurczaka :) Ale ja dzisiaj zmieniłam trochę. Nie miałam pieczarek marynowanych i nie dałam piersi z kurczaka, ale w zamian dałam trochę szynki pokrojonej w kosteczkę i trochę sera potarkowanego ma grubych oczkach i też bardzo dobra wyszła :D Tylko dużo majonezu nie dawaj, bo nie będzie aż tak dobre. Zrobiłam jeszcze sałatkę jarzynową, ciasto na kruchym cieście z jabłuszkiem (na górę dam lukier i narysuje serduszko), zrobiłam krakersiki jako kanapeczki i jeszcze zrobię warzywa na patelnie (M uwielbia je) :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asicka, moje Gratulacje!!! :-D. Nie pochwaliłaś się! Cieszę się, że tak szybko dochodzisz do siebie. Dużo zdrówka dla Was. Ucałuj ode mnie Anulkę:-).
 
Aschlee, naprawdę dobre jest z serem :)

Iwo, dla męża wszystko zrobię, a poza tym nie kupowaliśmy nic sobie :) Stwierdziliśmy, że pieniądze na coś innego wydamy.

Zaraz dziewczynki położę spać, wykąpie się, ładnie się ubiorę i przygotuje ładnie stół :)
 
Malus jakiego smaka mi narobiłas;-) sałatki mniam ale jestem głodna. Wieczorem ożyłam;-)

Ja mam ochote na zupe,kalafiorową. Jutro upichce;-)

Mój kochany wrócił z kwiatami;-) a teraz pojechał po sok,krakersy i paluszki. Tak sie bede ratowac na mdłosci;-) a jutro moze po termos pojedziemy zebym mogła miec ciepłą herbate cały czas. Dzis to z 10 szkl wypiłam
 
Kochane ja tylko na chwilę. Przepraszam, że się pożalę, ale nie wytrzymam i to jeszcze w takim dniu ;( Mąż pisał mi, że "kochana" szefowa dała mu oczywiście kasę, ale nie zapłaciła za półtora dnia, bo uznała, że jednak on w tym czasie potrzebny nie był! To kuźwa po co go trzymała!! Płakać mi się chce, bo wszystko się sypie i to teraz jak ma być druga Kruszynka niedługo!! Jak można być tak bezdusznym człowiekiem - nie dość, że siedzi czasami cała dobę, bo mu karzą, płaci mu marne grosze, bo za taką stawkę to ludzie jej się w twarz śmieją, żeby przyjść pracować to jeszcze powie, że się rozmyśliła i nie zapłaci?!! Kim trzeba być, żeby tak zrobić, wiedząc, że mamy ciężką sytuację, bo trzeba jeszcze odłożyć na wyprawkę. ;(;(;( Przepraszam, że się żale, ale nawet nie mam z kim o tym porozmawiać ;(

Miłych Walentynek.
 
reklama
Kinia - ja ci powiem "bezduszna suka" inaczej tego nazwać nie można. Prywaciarze to strasznie wykorzystują pracowników a na dodatek traktują ludzi jak śmieci! Dlatego ja się cieszę że w korporacji pracuje może i zapiedziel jest ale kasa dobra i bez szemrania.

U nas już po walentynkach. Emek przejechał przed 22 strzelilismy winko i serduszko na wykresie :) on jeszcze siedzi a ja już w łóżeczku.

Buziole :-* słodkich snów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry