reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Hej:) Wracamy do normalności:) śniadanek przy kompie i normalnych ilości jedzenia:) Święta mi minęły szybko, albo jedliśmy, albo spacerowaliśmy, albo spaliśmy:) całą niedzielę przespałam prawie, tylko kanapy zmieniałam.

Co do WIn8, sprawdźcie czy macie najnowszą aktualizację systemu ściągniętą (chyba win 8.1), bo wtedy działa lepiej, zdecydowanie lepiej. Mój M jak siada przed moim kompem to zawsze się wkurza, bo mówi, że w tym win8 nic nie jest logicznie i on nie zmieni systemu na win8 nigdy:), a mi takiego laptopa kupił:)

zaczęły mi w święta lekko już puchnąć nogi, a co będzie jak zaczną się upały.... znam sposoby na opuchnięcia i leżę z nogami w górze, M masuje mi delikatnie, ale lekko się przeraziłam.

a w ogóle wczoraj rano miałam mały dołek. chciałam się jakoś ubrać, a we wszystkim czułam się grubo, więc w pewnym momencie się rozpłakałam. i w sumie nie wiem czemu płakałam, bo ten brzuszek cieszy mnie bardzo, ale jakoś tak wszystko mnie dobiło. Zresztą wczoraj byłam nie w humorze. Dzisiaj tez czuję się lekko rozbita. Zobaczymy może po ćwiczeniach jakoś energia wróci.
 
reklama
Phoebe wracam do starej pracy leci mi tam juz 6rok;)
Troche mi to przeraza,bo meza od poniedzialku do piatku niebedzie i bede sama musiala sie zmierzyc z praca domem i dzieckiem...dziadkowie pomoga,troche bratowa...duzo kombinacji bedzie zeby bylo ok no ale coz...troche kasy wpadnie,
 
hej dziewczyny

Jestem i ja. Przez świeta kompletnie nie odpoczęła za dużo ludzi, zamieszania, dodatkowo wyprawialiśmy roczek Nadusi. Ale ogólnie było calkiem miło i przyjemnie.
Wczoraj prawie zemdlałam, zrobiło mi się słabo. teściowa sie wystraszyłą i chce zebym u nich zamieszkała do porodu, ale oczywiscie to nie wchodzi w grę.

Jakie macie plany majówkowe? Mężowy mój chce jechać się wspinać w skały na 4 dni a ja chyba zostanę z Nadią w domu :/ smutno trochę bedzie no ale i tak ostatnio ukrócił sobie wyjazdy.

Straciatella gratuluję :) pamiętam jak jeszcze niedawno cieszyłaś się z 2 kresek a tu już dzidzia na świecie, egh ten czas za szybko leci :)

Ludzik trzymaj się kochana, to hormony buzja, też mam dni kiedy jestem zdołowana i nic mi się nie chce

wczoraj bratowa mi przywiozła 2 kartony rzeczy dla Fabianka o rany ile tego jest tylko wiekszosc to takie raczej po domu sprane no ale zawsze cos wybiore.

A u nas deszczowo :/ miłego dnia
 
phoebe teraz czekamy na wyniki rekrutacji do przedszkoli, będą chyba 9.05 - niech się dzieje wola nieba :confused2: tyle nam pozostało :confused2:

wiikki a u nas słoneczko piękne :-D

straciatella :-D:-D:-D ale Nikodem duży - dzielna jesteś, że Ci się udało naturalnie :szok: gratulacje Kochana :-D

ewka
ja też nie wiem, jak do tego czerwca dokulam... już ledwo buty zakładam, a co będzie później?


Witam się poświątecznie :-D

My całe święta spędziliśmy u rodziny, a i tak ze szpachelkę mieszkanie muszę dziś odkopać :confused2: u nas święta chorowite - tzn. u mnie, bo w niedzielę wylądowaliśmy u lekarz, bo to moje przeziębienie czy co to jest się zaostrzyło - najlepiej wyćwiczonym mięśniem jest u mnie teraz przepona, bo normalnie co 5 min kaszlę... :confused2: masakra, 3 noce już nie spałam przez to... a tu końca nie widać... niby dostałam Duomox, ale jakoś spektakularnej poprawy nie widzę... :confused2: ale tak to było miło - jak to w święta :happy: szkoda, że mężu musiał iść dziś do pracy... :sorry:
 
Hej:-) Witam się poświątecznie;-)

U mnie rodzinka wyjechała dziś rano... zaraz musze się brac za sprzatanie, bo juz nawet nie widac, ze przed swietami tyle sie nasprzatalam.:hmm:

No to gratulacje dla Straciatelki :-) Spory chłopczyk, a ona dzielna Babka.:-)

Benfic​a Ja tez ubolewam, ze mąż musiał isc do pracy, przydal by sie nam jeszcze jeden wspolny dzien, ktory moglibysmy spedzic razem, tyle we 3jke, ale niestety nie da rady, bo maz ma teraz mnostwo pracy, wiec bedzie pozno wracal. Dopiero jak urodze to pobedziemy razem, juz w powiekszonym gronie.:-)

Wiki U nas bez planów na majówke, bo to w sumie nie ma majówki:-D Ja juz bede na mcierzynskim od 1go, wiec jesli uda sie mezowi wziac jeden dzien wolny to pewnie pojedziemy gdzies sobie w plener.:tak:

Lece cos dzialac, bo samo sie niestety nie zrobi.;-)
 
Hej dziewczyny:*:* Jak po świętach?? Nie pisałam przed bo urwanie głowy... Goście... Sprzątanie... No i chrzciny w końcu wczoraj były:) Ania była bardzo grzeczna w kościele:):):) a na koniec pięknie uśmiechnęła się do księdza :D dobrze że już po :D niedługo weekend majowy i znów goście eh... I jak zwykle człowiek na nic wtedy nie ma czasu...
Dziś piękna pogoda i chyba wybierzemy się niedługo na spacerek:)

Mam jeszcze pytanie... Stosowałyście jakieś maści bądź plastry znieczulające przed szczepieniem Waszych bobasów? Bo nie wiem co kupić... A ostatnio tak krzyczała, że sama mało z żalu nie płakałam z nią:(:( a niedługo znów szczepienie....:/

Całujemy:*:*:*:*:**:
 
Asicka, ja tylko jak małe po szczepieniu płakały czy miały rączki/nóżki czerwone, to dawałem czopek i smarowalam mieszanka wody z doda. Wiem co czujesz, bo przy pierwszym dziecku przy każdym szczepieniu płakałam razem z nią.

Dziewczyny, co do mojego systemu to niby laptop włącza się, ale zaraz pokazuje się, że naprawia problem i tak potrafi przez kilka dobrych godzin i nic więcej. Nie wiem czy mam płytkę muszę poszukać pudełka. Jak nie to muszę kupic, albo od kogoś pożyczyć. Inaczejj stracę wszystko co na nim mam, a to są ważne rzeczy :/ jeżeli uda się odzyskać to co mam na nim to będę zastanawiać się nad win 8. Ale dziękuję za rady:*
 
Hej kochane.

Święta, święta i po świętach. .. u mnie było trochę meczaco, bo niestety ro my Przyjmowalismy gości to było sprzątanie i siedzenie w kuchni. Ogólnie ze świąt zadowolona jestem tylko nie przepadam za takimi posiadowkami rodzinnymi, wiec jeszcze bardziej cieszę się z ich zakończenia :-)

Ostatnio powróciły bóle brzucha i nie wiem czy to przez zmniejszoną dawkę leków czy zbyt duże przeciążenie świąteczne. Ale od dzisiaj spokój i mam nadzieję, że tak pozostanie.

Mezowy dzisiaj ma rozmowę o pracę na której właśnie siedzi. Mam nadzieję, że dobrze mu pójdzie i w końcu zmieni prace na lepszą i pewniejsza przede wszystkim.

Co do planów w weekend majowy to mam takie: siedzieć w domu, nic nie robić ;-)
 
reklama
Dziewczynki powiedzcie mi w którym tygodniu poczułyście pierwsze ruchy i kiedy płeć poznałyście? Ruchy nawet takie ino ino ;-) ja w 1 ciąży 15/16 tydzień i ruchy i że córka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry