reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

MIKA 100 Lat dla Zuzi :* widzę, że wczoraj kończyła pierwszy rok życia :-)

My mięliśmy siedzieć w domu ale chyba uśpimy Michała i skoczymy do znajomych :tak: mam nadzieję, że brzuch nie będzie bolał bo inaczej będzie kiepsko :confused:
 
reklama
My w Sylwestra odstawiamy Gabrysia do moich rodziców (baaardzo rzadko się to zdarza, więc niech tam ;-)) i chyba przyjdą do nas moi szwagrowie z żonami/narzeczonymi :tak: planujemy wybyć o północy na pokaz sztucznych ogni, a tak to będziemy w domu, jakieś jedzonko, pogaduchy itp. :-D może bez szału, ale ja się w życiu wyszalałam, więc nie żal mi ;-):cool2:

A ja od kilku dni ciśnienie to mam letalne :szok: w stylu 80/50 :szok: i nawet kawa nie pomaga... :baffled: do tego dziś zgaga gigant, nie wiem po czym :confused: dobrze, że mam teraz urlop, bo chyba by mnie z pracy na sygnale odwieźli :dry:
 
Witam:)

Ehh jakos niemialam weny na pisanie i w dodatku wiadomosc Malus troszke zdolowala:(

Malus kochana mam nadzieje ze z mezem sie wspieracie w tym trudnym czasie:(niestety wiem co czujesz...:( trzymaj sie kochana duzo sil na te ciezkie chwile....
Szkoda ze tescie taka znieczulice maja... niestety mam podobnych tesci;/

Dzis maz z corka byl na basenie a ja siedzialam na trybynach i czytalam ksiazke:) jak dawno tego nie robilam a ksiazki uwielbiam, musze wykorzystac ten czas dopuki dzidzius w brzuszku...

Co u Was? ostatnio widze watek cos zamarl...;/ Kinia odezwij sie jak zdrowko corki?

Piszecie o sylwestrze...hmm w domku:) ogolnie o tak ochoty niemam nigdzie wychodzic a odkad jest corka siedzimy w domku:) w zyciu sie juz wyszalalam...przyjdzie czas na powtorke:)
 
Benfica - a nie masz przy tym bóli głowy?? Ja dziś umierałam, 82/66 i okropny ból głowy, jakby obręcz zaciskał.

No właśnie mam... już jak się obudziłam, to mnie głowa bolała, potem przeszło, ale ból powraca niestety :no:

julia ja kiedyś bardzo dużo czytałam, a teraz przy Gabciu to książka to rarytas :dry: wieczorami zwykle myślę, żeby już móc się położyć i nie w głowie mi czytanie... :dry:
 
Czesc dziewuszki!
Juz jakis czas sie zbieralam zeby dolaczyc do sierpniowek, ale po przeczytaniu kilku postow odechciewalo mi sie. Nikogo tam praktycznie nie znam,a tu, prawie same znajome mordeczki :* Dziewczynki moge do Was dolaczyc?
Malus bardzo mi przykro <tule> kochana.
Benfica Ty juz prawie w 17 tygodniu, ale ten czas szybko leci. Dzidzia Cie juz kopie?
Julia :*
Ale tu fajnie u Was:D
 
witajcie,

Fajnie, że wątek znów ożył.

Maluś :( strasznie mi przykro i mam nadzieje, że w Nowym Roku znów do nas dołączysz.
Phoebe jasne rozgość się, ja w lipcówkach tez się nie udzielam, nie mam czasu być az tak na bieząco, a u nas wszyscy się znamy i jest fajnie :)

My sylwestra spedzamy w domu, na 11 piętrze bedziemy oglądać fajerwerki, sami bo mieszkamy w kawalerce i Nadia nie mogłaby spac jakby ktos u nas był. Od kwietnia bedziemy mieli wieksze mieszkanie, to moze w przyszlym roku inaczej spedzimy sylwka.

Mnie wczoraj caly dzien bolał brzuch, ale żołądek i tak bardziej po lewej stronie, dzis tez jeszcze boli :/ Nospa nie pomogła, paracetamol tez, egh mam nadzieje, ze szybko przejdzie.

Miłego dnia babeczki :)
 
reklama
Benfica - a oprócz APAPu to można coś brać na głowę? ja wczoraj przez ten okropny ból przespałam prawie pół dnia

Witam mamuśki - wasze suwaczki mkną jak szalone:szok::szok::szok::szok:
My na Sywlka do znajomych jedziemy, będzie nas 6 i 4 dzieci, a że nie pije to będę ludzi rozwozić....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry