Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
czy to tak musi bolec?jejku,ilez sie trzeba nacierpiec szczegolnie w tych ostatnich tygodniach,by wreszcie móc przytulić swojego małego skarba. A może cholernie boli krzyż,już nie daję rady ani leżeć ani siedzieć.chyba chce już rodzić póki mąż w domunie musiałabym po niego dzwonić do pracy.
Byłam na ktg, skurczy brak za to po badaniu gin stwierdził że to już może być w każdej chwili...jakoś mu nie wierzę..ale zaczęłam się pakować na wszelki wypadek
nic mnie nie boli, cierpnie mi już druga ręka, rozbiłam dzisiaj dwa kubki..może rzaczywiście pora rodzić ???
mi się mocno spina brzuszek co jakiś czas, aż troche boleśnie - jak to skurcze to mam nadzieje, że przepowiadające bo puściłam tygryska na piwko z kolegami, więc nie mógł by wsiąść do autka i przyjechać...
ja mam regularne bole krzyzowe - najgorsze jakie moga byc ale boli brzuszka brak.ja juz chce miec to za soba, ile to mozna tak cierpiec.nic nie moge zrobic, boli w kazdej pozycji.jak bym chciala zeby to sie juz zaczelo, zeby moze odeszly wody.