Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Z doświadczenia powiem, że jak już macie chorować to lepiej w końcówce ciąży niż jak się dzidzia urodzi - wtedy masakra. Nie dość że organizm osłabiony po porodzie, kaszleć się nie da bo boli, trzeba wstać nakarmić , przewinąć...
A ja od wczoraj nie moge wytrzymać z bólu i pieczenia pochwy.Jak wiecie mam jakieś dziadostwo na wejściu do pochwy i musze je smarować specjalnym płynem aby to zwalczyć.I przez to mam takie dolegliwości bólowe.A jeszcze do tego maluch się wierci i kreci i ból kości ogonowej.Całe szczęście że to prawie koniec.I będzie rozwiązanie.
Ja jestem w 39 tyg. Mam przez ostatnie 5 miesięcy układ z panem kloszardem, że więcej niż 5 razy nad ranem nie pójdę do niego na siusiu, ale chodzę więcej i puszczam w majty :Teraz to co 5 minut biegam do niego, bo czuję jak mały ćwiczy supły na moim pecherzu, nie utrzymam wiecej niż 3 krople. Pozatym puchnie mi prawa ręka i prawa noga. Staram się ograniczać płyny, jak zalecił lekarz. A jak nie puchnie to trętwieje. Ale jak już tyle wytrzymałam to tak niewiele to pestka. Tylko nienawidzę pana kloszarda.