reklama

Ciążowe dolegliwości

reklama
Tak tak te bóle są dokuczliwe...ja poprostu wróciłam znów do kawki tyle że o wiele słabszej i tylko jedna dziennie...powiem Wam że bóle ustępują i nie biorę leków wogle!
 
byłam w szpitalu i bóle głowy męczą mnie od bardzo długiego czasu, w szpitalu proponowali tylko proszki, raz nawet ferwex, bo jeszcze do tego dochodzilo przeziebienie, niestety wcześniej ibuprom, czasem kawa, ani ferwex mi nie pomaga. :no:
 
no właśnie skoro nie pomaga to po co sie truć, a to wszytsko chemia i nie wiadomo czy nie ma wpływu na dzidzię. ja od kilku dni tez racze sie słaba kawą - troche pomaga. leków raczej nie chce brać
 
kurcze a ja myslalam ze to tylko z moja glowa dzieje sie cos niepokojacego:no: a widze ze i wam dokucza:tak: u mnie to zazwyczaj wieczorem i bardziej mi sie kreci niz boli no a kawki nigdy nie pilam wiec nie zaczynam a cisnienie jak u umarlaka 90/60:szok: zawsze takie mialam
 
hej

ja przed ciąża miałam cisnienie na poziomie 120/ 80 - czyli idealne. teraz mam 90/55. chodze jak śnięta ryba a łepetyna potwornie boli :sick:. ale moj lekarz powiedział ze 100 razy lepiej jest miec w ciązy niskie cisnienie niz wysokie:tak:. no nic dziewczynki musimy się pomeczyć:)
 
hmmm, a u mnie zupełnie na odwrót - przed ciążą miałam 90/50 teraz 120-130/80. Za to czuję się z tym super - bo wcześniej nigdy nie miałam tyle energii, reagowałam na każdą zmianę pogody, a teraz po prostu super.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry