reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciążowe dolegliwości

ja już też jestem zdechła.... jakoś okropnie się męczę ! dobrze że skurczki mi trochę minęły :eek:
 
reklama
Odpoczywajcie dziewczynki póki możecie ...już chyba każda z nas jest zmęczona "naszym stanem" no ale musimy jeszcze troszkę wytrzymać nie ma co ... a jakiś czas po porodzie dojdziemy do siebie i będzie już całkiem inaczej ;-) ... znając życie to będziemy marudziły że jesteśmy zmęczone i niewyspane hie hie oj my biedne jesteśmy :-) ale nasze maluszki wynagrodzą nam wszytsko :happy:
 
AGUTQ dziękujemy za informacje ...wszytskiego dobrego ci życzymy no i gratulacje !! Buziaczki dla córeczki :tak:
 
Agutek dzieki za opis, zawsze to troche uspokaja. Pozdrowienia dla coreczki.
Mnie dzis kolega pyta czy bede rodzic naturalnie, odpowiadam, ze przynajmniej bede probowc, a on , ze ooo to sie namecze itd, niby zartowal, ale kurde juz tak niewiele mi zostalo czasu do porodu, ze moglby sobie darowac - nadmieniam, ze on ma juz 2 dzieci, ostatnie urodzone niedawno bo w marcu.
A tak wogole to sie troche zaczynam bac porodu, tylko nie wiem czego dokladnie.
 
Ja to nawet dzisiaj jakas pełna wigoru jestem tylko nózki mnie pobolewaja, a zwłaszcza uda-takie jakby ciężkie.
A i standardowo zgaga:-(
 
a ja od kilku dni jestem zdechła.....boli w krzyżu i pachwinach! o brzuchu to już nie wspomnę.....
jest tak pięknie a je pewnie dziś nie wylezę nigdzie bo mi ciężko łazić:-(
 
No wiecie co??:eek: do porodu jeszcze tylko 16 dni, brzuch mały jak piłeczka... dzidzia powinna mieć coraz mniej miejsca i ruchy też powinny słabnąć... przynajmniej tak jest w podręcznikach:eek: a moje maleństwo dzisiaj wyjątkowo się rusza!!! Mój brzuch raz jest z prawej, raz z lewej strony, widzę kolanka!! Łokcie!! wypychającą się pupę... kopniaki w żebra..., no siedzę cały czas lekko odchylona do tyłu:eek:
 
:-D A_RWEN_KA - jak sie tak zywo rusza to myslisz,ze jej nie smakuja??? A moze wrecz przeciwnie??:-D

A u mnie bez zmian - bol jak na @, przy skurczach silniejszy - w dole brzusia i w ledzwiach, skurcze czasami regularne, ale jak uloze sie inaczej to mijaja (w weekend przeczytalam ze moga to byc tzw. "skurcze rozpoczynajace" wystepujace na kilka dni przed porodem.....jasne, jasne..bardzo ciekawe...:-D ), poza tym bola mnie cale biodra i krocze, maly czasami strasznie napiera w dol, kluje jakos nie przyjemnie wtedy, no i od piątku poranne wymioty i mdlości.......To chyba mniej wiecej tyle....:-D Zaraz rozpadne sie chyba na kawałeczki :-( :confused:
 
reklama
Mi natomiast dokucz bol krzyza ale to chyba nie przepowiada porodu tylko po prostu jest przeciazony. A i czasem w dole brzucha mnie ciagnie tak ze ciezko mi sie wyprostowam. hana Ty chyba masz podobnie?

A_rwen_a herbatniki sa smaczne wiec bankowo Twoja dzidzia je lubi. po prostu jest dzis w dobrym nastroju i sie kreci:-D .

Jesli chodzi M_ktosiu o otepialosc umyslowa to ja tez chyba na nia cierpie a niestety nie pomaga mi ona w pisaniu pracy:no: . Druga strona to taka ze nie chce mi sie tej pracy pisac;-) . Chcialabym to miec juz za soba.
 
Do góry