reklama

Ciązowe Kłopociki

Dorinka, może być tak że granulat Ci się zbił i rzeczywiście zmniejszył objętość, wystarczy tylko go dosypać, ale skoro masz już lepszą, sprawdzoną , to może lepiej nie kombinować.
 
reklama
mam pytanko dziewczyny czy wasze maleństwa tez daja wam wycisk uciskajac i prą na pecherz bo ja co skorzystam z ubikacji to za chwile to samo i strasznie mnie kłuje na dole w kroczu i w brzuchu.
 
Siusiu to mi się chce przy każdej zmianie pozycji a szczególnie jak Mateuszek bryka przy okazji i nóżkami po pęcherzu kopie :-(
Ale to nic, u mnie tydzień bez zalania spodni to tydzień stracony :wściekła/y: a zdarza się to przy kichnięciu lub przy kaszlu.
A siusianie to cały rytuał:
1. normalne siusianie
2. udaje, że wstaje
3. znowu siusianie
i tak kilka razy
Ale mój gin powiedział, że nietrzymanie siuśków to normalne w ciąży. No ale bez przesady :baffled:

Ja już chcę urodzic. U mnie to jak nie urok to przemarsz wojska :baffled:
A do tego wszystkiego dochodzą nieprzespane noce. Ostatnio podliczyłam ile śpię na dobę - wyszło ok 3-4 h. Padam, jestem zmęczona i rozdrażniona a jak się położę to zasnąc nie mogę.
Ok na dzisiaj koniec narzekania z mojej strony.
Dobrej nocki życzę
Clue
 
Clue juz nie dlugo tych meczarni, musimy to jakos wytrzymac:tak:. Na nietrzymanie siusiow bardzo dobrze dzialaja cwiczenia Kegla. Po porodzie moze ten problem sie nasilic, a teraz mozna choc troche wzmocnic miesnie.
 
reklama
no widze ze nie tylko mnie to meczy:-)

eh... juz sie zalilam na innym watku ale tu tez sie pozale... i moze mi cos poradzicie... jak mozna malucha uspokoic zeby tak sie nie wyzywal na mamusi:-) idzis poprostu diabel w niego wspapil, i nawet sie wuszuc nie moge bo odrazu kopnial albo boks... makabra... ja rozumiem ze mu ciasno ale zeby az tak mial o tym przypominac... zawsze dzialala na niego muzyka, ale dzis nawet muzyka nie dziala... juz nie wiem co mam zrobic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry