reklama

Ciązowe Kłopociki

reklama
No a mój to od kilku dni zrobił się taki ruchliwy. Zastanawiam się, czy wogóle śpi... W nocy jak się przewracam, to się chyba razem ze mną budzi, w dzień to samo. Już nie wiem, może zaczyna się już niecierpliwić aby wyjść z brzucha??
 
moja mała tez mocno sie rozpycha i jest aktywna zwłaszcza jak słyszy muzyke, jej ruchy sa bardzo bolesne dla mnie a zebra mam niezle poobijane i mam wrazenie ze juz niechce byc u mnie albo mnie nie lubi:-)
 
Hi Hi mój synek to samo jak wasze maluchy, chyba nie śpi rozpycha się gdzie popadnie a czasem jak przypierniczy to aż mnie zaboli:-):-), ale i tak go kocham :tak::-):-):-):-)
 
Oj widze ze nie jestem sama -wiecie ciesze sie ze nie tylko mnie boli....hihihihihi wybaczcie ale moja dzidzia jest taka ze wie dokladnie gdzie mamie przywalic w nocy zeby natychmiast stanela na nogi i poszla sie wysiusiac i dla wieciej miejsca w brzuszku maly wstreciuszek , ale bedzie mi tego bardzo brakowac i pewnie ie raz pomysle jak go tam spowrotem do brzuszka wepchnac...:wściekła/y:
 
Co do ruchów to moja Ania troszkę się wierci, ale jest bardzo delikatna dla mamy:-)Jeszcze nigdy jej ruchu nie sprawiły mi bólu. Strasznie mi się podoba, jak wystawi rączkę bądź stópkę:happy2:
 
wlasnie u mnie tez jak przywali to az oddechu czasem brak,zauwazylam ze nie lubi jak jest glosno w domku,zwlaszcza jak starsze cory sie kloca to wtedy daje mi znac ze mam je uspokoic bo mu sie to nie podoba,a czasem jak sie rozpycha to brzuch ma masakryczne ksztalty.a jak boli to same wiecie.pozdawiam.:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry