reklama

Ciążowe Kłopociki

dziewczynki, na zaparcia polecam do śniadania zieloną herbatkę ;)

ja muszę brać żelazo i to mi pomaga, no i oczywiście jak najwięcej owoców, najlepiej jabłka, ale ja wsuwam wszystkie na jakie mam ochote ;)
ach, i pomagają też bardzo pomidory i brokuły ;)

ps. gdzies tam wyczytałam, że jest cos takiego jak syrop na zaparcia dla ciężarnych pod nazwą Lactulosum
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
dziewczynki, na zaparcia polecam do śniadania zieloną herbatkę ;)

ja muszę brać żelazo i to mi pomaga, no i oczywiście jak najwięcej owoców, najlepiej jabłka, ale ja wsuwam wszystkie na jakie mam ochote ;)
ach, i pomagają też bardzo pomidory i brokuły ;)

ps. gdzies tam wyczytałam, że jest cos takiego jak syrop na zaparcia dla ciężarnych pod nazwą Lactulosum

To nawet nie jest dla ciężarnych - bardziej dla dzieci.
Ale skuteczny i bezpieczny w ciąży. Cierpiałam na zaparcia w 2 trymestrze.
Brałam jedną łyżkę dziennie tylko i pomagało.
Farmaceutka mówiła, żeby nie brać jednorazowo więcej, bo można coś tam pobudzić niepotrzebnie. A poza tym bezpieczne.
Można jeszcze próbować Colon C - ale to ma baaardzo słabe działanie przeczyszczające. Za to dobre na wzdęcia. I też bezpieczne!

PS. Ja np. największe zaparcia mam po jogurtach.... dziwne...
 
Żelazo pomaga na zaparcia? a ja myślałam, że odwrotnie :baffled:

nie, biore żelazo, które może powodowac zapraci i pomaga mi na to zielona herbata. widac, źle się wyraziłam.
a ten lactulosum ponoć niektórym babeczkom pomaga mimo że łagodny jest, ale nie próbowałąm bo na szczescie nie musze.
 
Haaa, a ja ostatnio w nocy, przewracając się z boku na bok dorobiłam się "naciągnięcia mięśni lewego łuku żebrowego", boli okrutnie i utrudnia oddychanie:angry: Smarować 2 x dziennie ketonalem (ale dla mnie to jest za silny środek i wybrałam dolgit)
 
Haaa, a ja ostatnio w nocy, przewracając się z boku na bok dorobiłam się "naciągnięcia mięśni lewego łuku żebrowego", boli okrutnie i utrudnia oddychanie:angry: Smarować 2 x dziennie ketonalem (ale dla mnie to jest za silny środek i wybrałam dolgit)


Hi, hi! A nawet człowiek nie wie, że ma takie mięśnie!!!
 
reklama
A ja kocham kawę parzoną i też robię ją tylko z łyżeczki stołowej i zalewam dużą iloscią mleka. Musze sobie jeszcze kupic bezkofeinowa bo czasem mam jeszcze ochotę na taką w ciagu dnia;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry