a jak tam u Was dziewczyny z kupowaniem takich glupotek jak zabawki? My sie zaopatrzylismy w 1 gryzaczek, 1 ksiazeczke, 1 grzechotke... Lepszy rydz niz nic ale czy jeden gryzaczek i jedna grzechotka wystarcza czy tego musi byc od razu caly kosz, zeby sie dziecko nie znudzilo? ;-) Wole sie nie zdawac na rodzine czy znajomych, bo oni sa gotowi zasypac nas jakims chinskim badziewiem a ja bym wolala cos bez bisphenolu-A czy innych swinstw 

Oblecialam wszystkie sklepy i lupem padla mi tylko jedna koszula (w kwiatki). A dalej nic
A ja nie chce inwestowac duzo, bo ja w koszulach zasadniczo nie spie. U nas w szpitalu dziewczyny byly w T-shirtach mezow, wiec tez zadna niemiecka elegancja-francja 
). Nie dresy, tylko koszule, zeby latwiej sie wszystko na dole goilo i nie bylo problemow z higiena (i zeby lekarz i polozne mialy latwy i szybki dostep), no i cos wlasnie, zeby byl latwy dostep do piersi. Niby wszystko logiczne a ja nadal tylko z jedna koszulina 