• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

reklama
Amelka na razie w foteliku ma luzy ale ona maleńka.No i w naszym foteliku sa dwie wersje ustawienia pasów więc do roczku wcale o foteliku innym nie będę myślała.A to moje zakupy .Naklejki nalepione na drzwi z myszkami:-)kupione u nas w takim sklepiku za 6 zł.No i kurteczka na teraz (rękawki wywijam ) będzie i na wiosnę i kombinezony na razie w nich pływa :eek: 100_1152.jpg100_1156.jpg100_1155.jpg
 
azula moja tez pływa w kombinezonie, oni je jakies niewymiarowe szyja bo Ola na długosc ma dobre a w rekawach o wiele za duze i musze wywijac na jakies 5-8cm. A ona sie drze w niebogłosy jak ja w to wkładam. Wczoraj pierwszy raz była w ciepłym kombinezonie -spiworku na dworze
 
Olisia to znaczy kurteczka jest na 74 to wywijam ,a kombinezony niby 62 (3-6 m) ale one całe duże ale wymiarowe.A taki z za długimi rękawami ,a cały dobry mam z polaru(faktycznie beznadzieja).No ale Amelianka maluśka ale na 56 to mi się kombinezonu nie opłaca kupować ,bo ona ma 60 cm ,a oni robią te numeracje jakoś dziwnie.Jedna ubranka na 68 na już ,a inne na 56 i jeszcze posłużą:eek:
 
chachacha :-D:-D:-D Katasza, Olisiaa - nie ma jak to baby rozmawiaja o motoryzacji :-D:-D:-D Dogadalysmy sie przednio :-D My mamy zasmarkana, niewylaczajaca sie poduszke z przodu (wiec w zaawansowanej ciazy jezdzilam z tylu, bo sie balam nieobliczalnego dziadostwa) i jezdzimy z szoferem. Ta, dziec zabral tacie zone na calego - i w aucie i w sypialni i przy cycku :-D
 
Jak jade sama z młodym, to on z tylu - niewylaczajaca sie poduszka, a jak jedziemy razem to dorosli z przodu a maly sam z tylu - nie widze potrzeby jechania z nim z tylu - on i tak spi:) Jak jechalismy do Katowic to tez mlody sam z tylu - jak cos marudzil, to przelazilam góra do tylu, uspakajalam i wracalam jak zasnal. Bardzo niewychowawcze, ale ja sie nudze z nim tam z tyłu i juz:)
 
Nasze auto to nie autobus, takze siedzac z tylu widze i slysze malza i vice versa :tak:Dziec spi malo, czesto sie wscieka, wiec lepiej go miec na oku. A glowny powod to taki, ze w bagazniku bez kratki siedzi nasza psiuta a ja wole miec ja pod kontrola, bo to zwierz spontaniczny ;-)
 
reklama
no to ja wam napisze jak ja jezdze, bo to ubaw po pachy. My nie mamy auta wiec jak potrzebuje to mnie tata wozi swoim malutkim suzuki, ktore z zalozenia ma miescic 5 osob ale co najwyzej malenkich japonczykow i to bez fotelikow. tata z zuza jada z przodu, bo na tyle tylko 2 siedzenia maja pelne pasy a srodkowe tylko biodrowy, wiec z tylu chlopaki w fotelikach po bokach a ja po srodku zakleszczona tak, ze zapiecie pasow graniczy z cudem. jak juz wsiade to czy jedziemy 5 km czy 50 nie mam szansy reka ruszyc, wiec rownie dobrze mogloby mnie tam nie byc :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry