• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

No super, ze macie dobre doswiadczenia.
Jesli dziecko nie raczkuje to szuka innego sposobu przemieszczania..pelza np lub probuje szybciej stawac. A jesli nie to poprostu siedzi a ze jeczy z nudow i chce na rece? No teraz Mia tez jeczy i chce na rece i nie wsadze jej z tego powodu w chodzik czy nie posadze na jezdzik ;-))
Ale prawda jest taka, ze kazdy robi jak uwaza i nic innym do tego :-)

Wiolka chyba zakupie ten kombinezon w razie czego..
 
reklama
Chodzików zabroniłam kupować :p po pierwsze miejsca brak, a po drugie w przeciwieństwie do Was miałam kontakt z dziećmi chodzikowymi które mają strasznie koślawe nóżki i skoliozę :/ oraz ludzi dorosłych u których chodzikowanie odzwierciedliło się zniekształceniem bioder... Oczywiście to są ekstrema i zaniedbanie rodziców (dzieci siedziały w chodzikach po kilka godzin). Ja wolę pchacze, a Gabrycho dostanie swój dopiero gdy stabilnie będzie stał przy np meblach ...
 
Ollena - kombinezon jak najbardziej. listopad Polsce jest dość.. mroźny i nieprzewidywalny.

jeśli chodzi o chodziki to kupując nie skłaniajcie się ku możliwości rozstawienia dolnej części do funkcji huśtawki - to się po prostu nie sprawdza. dzieciak ma nóżki na podłodze, a jeśli się podkłada taką specjalną podkładką to też nóżki ją opinają i klops. w ogóle to huśtanie polega na ręcznych odchylaniu do przodu i tyłu, jak dla mnie bezsens, a cena wyższa o jakieś 20zł.
i oczywiście - fajne, ale na krótko. wszystko z rozwagą.
 
ja to przez chodzik bym dzisiaj nie zyla gdyby nie moj wujek :tak: niby pedzilam w tym urzadzeniu jak szalona po calym mieszkanu i raz jak przywalilam w futryne tak padlam i nie moglam zlapac oddechu- moj tata spanikowal i nie wiedzial co ma robic- wujek do niego zeby mnie podrzucic bo sie zachlysnelam powietrzem- tata podrzucil i dalej nic- mowil ze juz mu sie czarno przed oczyma robilo a wujek wzial mnie od niego i jak podrzucil pod sufit tak mnie odetkalo:tak: I skolioze tez mam ale nie wiem czy to od chodzika...

...generalnie tez jestem przeciwniczka chodzikow i mam nadzieje ze jakos przezyjemy ten proces uczenia chodzenia bez niego- pchacza zakupie- jutro chlop jedzie odebrac bo znalezlismy uzywany :-D
 
od wczoraj są te kocyki w biedronce .Kupowałyście ?

Laurusia dostała SAM_9746.jpg taki(od babci)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry