• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

..a juz myslalam ze jestem z tym sama......To i ja dołącze do grona mam narzekajacych na ubieranie swoich dzieci :cool2: mój to jak tylko poczuje ze ma cos przez szyje przekladane i rekawki naciagane to ryk i wycie :eek: ja tez wpierw siebie ubieram a na koncu dziecko dokladnie robie tak samo Olisiaa jak mamy gdzies wyjsc...a jestem przy tym tak upocona ze szok :eek::oo: i u nas czy to po kąpieli czy rano jest przebierany ...nie podoba mu sie i juz ..spodnie jeszcze pół biedy..ale to co ma rękawki to poprostu tak jakby co najmniej go parzylo :eek: a przez ok 3 m-ce bylo wszystko dobrze........... .
oooo wypisz wymaluj cała prawda o Klaudii
rękawom mówi nieeeee
 
reklama
Moja nie cierpi rękawów, a z kombinezonem nie ma problemu bo ona wtedy już wie że wychodzimy :) i nawet czapka już nie jest zła. Ale rękawy z body są beeeeeeeeeeeeee.
 
Czy ktos moglby sie wypowiedziec na temat elektrycznych aspiratorow do noska.Moja Lula ma 3 raz katar w przeciagu 2 m-cy.Mamy taki klasyczny odciagacz do nosa typu frida.Moja mala ma juz awersje na sam widok glutowniczki.Chcialam przyspieszyc cala akcje odciagania glutkow i zakupic cos elektrycznego.Na allego widzialam juz takie za 50 pare zl.
Ja od ponad roku używam tego i jestem bardzo zadowolona. Kupiłam dla córci,teraz używam dla Młodego,bardzo fajnie ciągnie,zakrapiam nosek,odczekuję chwilkę i ten aspirator ładnie wszystko wyciąga :) Polecam,choć wiem,że tani to on niestety nie jest.
Pielęnacja : Elektroniczny aspirator do nosa BABY NOSE VACUUM : Intec
 
no my tak samo ! najpierw ubieramy siebie a na końcu Laura. I też spocona jestem przy tym jak mysz.Zakładanie bodów czy tez spodni jest ok ale jak więcej warstw się szykuje to już dramat !
 
A ja ubieram najpierw Ulę- owszem, nie jest przesadnie zadowolona ale co tam. Potem zakładam buty, kurtkę i idziemy.

Ja dalej polecam ten aspirator do odkurzacza. Jest dużo tańszy od elektronicznego, dobrze ciągnie- ale nie stresujcie się- nie wysysa dziecku mózgu. Siła ciągu odkurzacza jest mocno zredukowana. I na pewno trwa to krócej niż przy zwykłej fridzie, z której mimo wszystko nie zamierzam rezygnować.
 
hehe to i ja przylaczam sie do narzekajacych- u nas rekawki budza stanowczy sprzeciw- zakladanie kurtki to mega wnerw- ale ja juz sie przyzwyczailam-choc nie ukrywam ze mnie to strasznie stresuje:cool:


aaa- my mamy gruszke zwykla,starodawna, gruszke nowoczesna i fride (przed ktora sie bronilam- bo co ja mam wciagac gile!!!???:-D:szok:) ale powiem szczerze ze z tej fridy jestem zadowolona- teraz jak mlody przeziebiony to codziennie mu z tego nosa cos wysysam :-D i jemu to nie przeszkadza- jak widzi wacik w mojej dloni to mnie bije po rekach:-D


co do babyphone to nam sie sprawdza ten: Reer Babyphone Neo (1200) | Markenhersteller | Reer | Elektroartikel | baby-markt.de

kosztuje niewiele, opinie super, ale to oczywiscie zalezy na czym komus zalezy:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry