As 76
truskawkowa mama
Klaudię urodziłam w lipcu i rożek miałam w użytku tylko w szpitalu .Olleno no choćby dlateggo, ze trzeba je prać, więc min 2 szt. Miałam więcej, bo się uzbierało, ja kupiłam 2 inne dostałam od kolezanek. Ale przydaly się wszystkie, bo to się dziecko przesika, a to kupka gdzieś wyjezie boczkiem albo uleje... jak to z dziećmi. Nie wyobrażam sobie w 1 rożku cała zimę. Choć fakt, ze uzywąłam ich bardzo krótko, ale w użyciu były wszystkie
Edit: zapomniałam Wam napisać, ze w lidlu są śliczne spiworki do spania,welurowe,w róznych kolorach. Grube, wyglądają bardzo pożadnie, za niecałe 30zł
W domu traktowałam go jak kołderkę ,bo ona silna baba jednym kopnięciem z niego się wykopywała.
Był dla niej za mały.
Kuba jest z grudnia ,ale też leżał sobie swobodnie przykrywany kołderką rożkową lub kocykiem.
Rożek był do szpitala i do przykrycia w foteliku w trakcie transportu.:-):-)
a suszenie trochę trwa.
Dlatego teraz polecam i kupuję wyłącznie te na całe łóżeczko.
i podobaja mi sie dwa fasony ale moj M mowi mi ze ponosze je z miesiac i brzucha juz w nie nie wsadze
co wy sadzicie?
Misia urodzila sie w lipcu wiec nie uzywalismy rozkow,bylo poprostu za goraco
Zebyscie widzialy miny starszych pan jak widzialy ze nosze ja bez rozka