paulinka88
Mama Mikołajka i Marcelka
Muszę kupić te świąteczne Dady
Z 2 byłam niezadowolona, ale teraz może będzie lepiej
Olenna ubranka to zawsze jest kwestia gustu. Czapka- ok. Bluza też w ostateczności mogłby być. Sukieneczka przy jakiś fajnych dodatkach też by uszła, ale tych spodni to w życiu bym dziecku nie założyła. I wiem, że w mojej rodzinie i wsród znajomych zachwytu też by nie wzbudziły. Za mało światowi chyba jesteśmy.
Olenna ubranka to zawsze jest kwestia gustu. Czapka- ok. Bluza też w ostateczności mogłby być. Sukieneczka przy jakiś fajnych dodatkach też by uszła, ale tych spodni to w życiu bym dziecku nie założyła. I wiem, że w mojej rodzinie i wsród znajomych zachwytu też by nie wzbudziły. Za mało światowi chyba jesteśmy.
dla chłopca też mi się podobają, ale już nie AŻ TAK
,a teraz ktoś wymyślił ,że na tym zarobi i jak widać zarobi
mnie się nie podobają o ,a znajoma się wyraziła o tych ciuchach cytuję takie siermiężne.O kolorach raczej ich braku to nawet nie ma co dyskutować .A te spodnie to wyglądają na śląsku by się powiedziało jakby kto w galoty narobił .No ale kwestia gustu widać ja też mało światowa:-)
To tez nie moj styl i tez mi sie kojarza z chinskimi robotnikami ale jakos mnie te ubranka tak nie draznia jak Ciebie ;-)
ja rozumiem ,że ktoś się napracuje i wymyśli coś ładnego ale to
nie będę już opisywać jak to uszyć ;-)Ale już więcej nic o nich nie napiszę ,a to moje i moich znajomych prywatne zdanie