reklama

Cień cienia na teście ??

reklama
Jak się ma cykle regularne co do dnia, to kalendarzyk działa. A jakbys już miała raz 28 dni, raz 30, a raz 27, to cykle dalej w granicach normy, a kalendarzyk już niemiarodajny.
Dlatego nie jest to wyznacznik niczego.

I tak, ja też miałam przed ciążą cykle co do dnia i idealnie wstrzeliłam się dwukrotnie w owulację bez monitoringu. Tylko, że to dalej nie sprawia, że kalendarzyk bez dodatkowych pomiarów staje się wiarygodną metodą.
Jasne, ze sam kalendarzyk nic nie da, ale moje cykle nie były idealnie równe, a jednak się sprawdzało.
Wiem to tylko dlatego, ze monitoring robiliśmy u lekarza :) gdyby nie to to oczywiście pewności nigdy by nie było, ze kalendarzyk mówi prawdę.

Można się nim „wspomóc”, ale nigdy nie opierać na 100% 😇
 
Co myślicie? Drugie zdjęcie z kontrastem. To 34 dzień cyklu
 

Załączniki

  • IMG20230528191057.jpg
    IMG20230528191057.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 655
  • IMG_20230528_203932.jpg
    IMG_20230528_203932.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 649
Test jest negatywny. Po co nakładać dziwne filtry lub robić zdjęcie z kontrastem? Od tego magicznie nie pojawi się ciążą. Idź na betę skoro okres Ci się spóźnia. Lub poczekaj kilka dni jak miesiączki nadal nie będzie i ponów test.
Po co? Żeby znaleźć potwierdzenie, że nie wydaje mi się że coś widać. Temat chyba nie nazywa się " idz na betę", tylko cień cienia.
 
Po co? Żeby znaleźć potwierdzenie, że nie wydaje mi się że coś widać. Temat chyba nie nazywa się " idz na betę", tylko cień cienia.
Ale jak robisz zdjęcie z kontrastem to ta kreska zawsze będzie widoczna. To jest kreska fabryczna, ona zawsze jest w tym miejscu. Jak jest ciąża to po prostu zabarwi się na różowo. Co Ci da informacja, że ktoś widzi tą kreskę czy nie? Jak sama widzisz każdy może twierdzić inaczej. Więc jeżeli dla Ciebie coś tam widać to idź na betę dla potwierdzenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry