heja dziewczyny!
pewnie nie uda mi sie przebrnac przez wszytskie strony ale postaram sie przeczytac jka najwiecej.
my straamy sie od maja o dzidzie i narazie nici z tego. glowna przyczyna moga byc moje bardzo dlugie cykle... (50 dni i wiecej...). bylam u GP - zrobila mi badania na hormony (w normie) i usg (wykluczyla PCO) jednk nadal mam bardzo dlugie cykle... dzis np mam 65 dzien... pomalu lapie dola z tego powodu i pomyslalam sobie ze w poniedzialek pojde znowu do tej doktorki i poprosze ja o tabtelki o podobnym dzialaniu jak luteina. i moje pytanie do Was: czy ktoras z Was stosowala tutaj jakis odpowiednik naszej luteiny?? ja znalazlam jakies dwa leki o podobnym dzialaniu: utrogestan i Cyclogest. wiecie moze cos wiecej???
niestety do PL najwczesniej moge jechac w kwietniu po luteine a chcialabym troche wczesniej zaczac dzialac z regulacja mojego okresu...