Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Czesc Tajchi, Jestem nowa ale bardzo ci gratuluje trzymalam za ciebie kciuki, bo wiem co to znaczy. Widze ze jestes z Londynu i chcialabym wiedziec w ktorym szpitalu rodzilas, gdzie cie tak okrutnie traktowali. Ja mam rodzic w Hillingdon. Jeszcze raz wielkie gratulacje dla ciebie, maluszka i tatusia. Zycze duzo zdrowka.:-):-):-):-)
ja karmie piersia ale ciężko mi to idzie, raz je ladnie drugim razem nie moge trafić dobrze.
Dzis nie moglam go nakarmic na szczęście po 10 min.przyszla położna i od razy tak mi go polozyła,że nawet nic mnie nie bolała, a jak go sama kłade to mnie gryzie i boli, kupiłam nakładki na sutki ale to nic nie daje tez boli, zobaczymy przy nastepnym karmieniu teraz maluszek śpi
Jeszcze raz ogromne dzieki za wsparcie
Bernadeta ja rodziłam na Ealingu, Twój szpital jest ok mój mąż tam był i miał super obsułge
Tajchi na początku też miałam problemy najważniejsze nie podawaj się i przykładaj maluszka do piersi jak najczęściej aż wkońcu oboje załapiecie o co w tym chodzi. Laura na początku jadła mi tylko z jednego cycusia czego wynikiem było nabrzmienie drugiego i zastój pokarmu. Co się musiałam namęczyć ale wkońcu zaczeła jeść z drugiego i pozniej wszystko poszło jak spłatka:-)
:-):-):-)olinda-- super ogromne gratulacje ale te twoje malenstwo malutkie...duzo zdrowka i spokoju...odpoczywajcie....
:-):-):-)tajchi-- swietnie gratuluje mocno super chlopczyk...pozdrawiam serdrcznie i zycze wszystkiego dobrego... ps. przypomnial mi sie moj wczesniejszy porod az sie boje co teraz bedzie przy kolejnym..hehehe...