• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciężarne na Wyspach

alex3meyer - dzieki ogromne, kciuków nigdy za wiele, hehehe. U nas dziś tak zimno, że zakosiłam kurtkę zimową męża, bo tylko to się na mnie dopina, hahahaha. A na spacerku i tak zmarzłam...

Olinda - ale się cieszę, że znalazłaś dla nas chwilkę, super, że wszystko się ładnie udało. A córunia musi być słodziutką kruszynką, czekam z wytęsknieniem na zdjęcia!!

Tajchi - nawet nie wiesz jak się cieszę, że już macie to oboje za sobą, teraz regeneruj się kobitko!! A synuś kawał mężczyzny, jak należy - wielkie gratulacje!! A jak poród? Dzięki za sprawozdanko z porodu! To ja ci pisałam o tej kąpieli, super, że troszkę pomogło! Co do tego nacięcia, to sądzę, że mogłaś do tego ostro popękać - stąd tyle szwów i tak długie szycie, ale naprawdę fajnie, że dobrze wszystko pozszywali i sprawdzili, bo mojej kumpeli zostawili ot tak i porobiły się okropne zrosty i teraz już wiadomo, że drugie będzie ogromny problem z donoszeniem drugiej ciąży przez to... także wierz mi - super, że porządnie cię pozszywali!! Kacperek jest boski!! Aż nie mogę oczu oderwać, dla takiego bączka wszystko warto znieść, nawet tak długie męki na jakie ty byłaś skazana!
Co do karmienia, to na początku zawsze boli - takie igły w sutku, prawda? Nie martw się, jak się rozkręci ból minie!
 
reklama
Tajchi i Olinda wielkie gratulacje i duzo zdrowia dla was i waszych maluszkow :)
na dzisiaj przypada mi termin wg ostatniej miesiaczki hm...
moze zaczac skakac co ? :)
 
Dzien dobry :-)
Tajchi- no, mnie tez na poczatku bolalo, jak karmilam, wrecz nawet zeby i piesci zaciskalam, ale po paru dniach przeszlo i karmie do dzisiaj...:-) Z tym, ze Oliwier mnie nie gryzl, po prosu jakies tam mialam ujscia zatkane i dlatego bolalo przy karmieniu.

Zuska- no to na Ciebie teraz czekamy :tak::-). Swoja droga ciekawe kto pierwszy? Ty? Czy misiowka?
 
Zuska coś te dzieci nie spieszą sie na światco? Słyszałam, żjedna dziewczyna skakała ze schodów i po paru godz urodziła, ale nie wiem czy to dobry pomysł.

Alex3meyer fajnie,ż ekarmisz, ale w nocy tez?
 
Zuska - proszę bardzo - ty przodem, mi się nie spieszy, hihihi!!

No ja szwy też pamiętam, ale da się przeżyć, hehehe, aby do zdjęcia szwów!

U mnie dziś spokój, więc pewnie nic nas nie zaskoczy, miłej niedzieli dziewczynki!!
 
reklama
Misiówka no własnie nie mialam czasu wejśc i poszukac kto był ta osoba, która mi kazala sie kąpać i spacerować:tak:ale teraz juz wiem i ogromnie ci dziekuje. wydaje mi sie że własnie te spacerki pomogły;-)
Medio nic nie dostalam na ranę, kazali przemywac czysta woda i tyle, połozna jak przychodzi do małego (była juz dwa razy) sprawdziła rane i powiedziala,że ogromne szycie ale bardzo dobrze się goi.
alex3 mayer no mnie tez boli, dzis juz piersi mam tak nabrzmiale,że mleko samo leci a mój leniuszek tylko zlizuje co skapnie i mało ciągnie, ale załozyłam nakładki i wtedy musi ciągnąc trochę.
Paula dziekuje ci
Gusia tak własnie robie przystawiam go tylko nie az tak czesto bo on dużo spi, co jakies 4-5 godzin jest na cycu ale to tez nie reguła bo w nocy wstawał co godzina na cyca
zuska dziekuje i czekamy na Ciebie
wszystkim mama zycze aby sie ładnie i szybko rozpakowaly, bez takich przejśc jak ja
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry