zuska- no to jest najgorsze z tego wszystkiego.... czasem nie wiadomo co sie robi... a ze zmeczenia czlowiek szaleje... badz dobrej mysli to sie kiedys skonczy... pozdrawiam...
medio- oj kochana a jak sie czujesz??? z pewnoscia jak balon... ja w pierwszej urodzilam 12 dni przed terminem a bylam juz wielka jak orka i strasznie zmeczona i opuchnieta... wiec chcialam miec to juz za soba... ciekawa jestem jak ty to znosisz???