melka moze lekarz nie byl tak delikatny ale to samo mi powiedzial ze jak bedzie bolalo to przerwie

moze ja jestem zbyt delikatna

najwazniejsze ze wszystko jest w porzadku i nikt na sile mnie do tego nie zmuszal
kasperimaja najpierw polozyli mnie na lozku i podlaczyli do ktg, lezalam tak gdzies ok pol godziny i dali mi zastrzyk nie pamietam dokladnie jaki. Po jakis 15 minutach przyszedl lekarz, podlaczyl mnie do usg, posypal mi brzuszek pudrem i powiedzial zebym dala znac gdy bedzie bolalo to przestanie. I jak tylko zaczal mocniej naciskac to kazalam przestac a on zapytal czy chce cesarke i sie zgodzilam bo nie chcialam zeby maluszkowi sie jeszcze cos stalo

przed tym zabiegiem musialam podpisac papier ze wyrazam zgode i ze wiem jakie moga byc skutki

tak samo na koniec podpisalam papier ze zgadzam sie na cesarke i wyslali mnie do domu

teraz jade do szpitala 21, maja przepisac mi jakies leki ktore musze wziac dzien przed cesarka i powiedza mi dokladnie na ktora mam przyjsc, co wziac ze soba

a 24 laduje na stole:-) i przywitam sie z moim synkiem:-)