reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
dzięki :-D
w miarę dobre... żadnych objawów chyba ni ma... jedynie pobolewanie jak zwykle brzuszka i podbrzusza... :wściekła/y:
no to ciekawe kiedy ona wyjdzie hyhy ;-)
i znów mnie zaczęły łapać schizy, że może to nie ona, tylko on :eek:
na prawdę już nie mam o czym myśleć i głupot wymyślać...
a kiedy idziesz do położnej?
nie no chyba ptaszek już nie przyleci:-p
 
Ja się zastanawiam, czy jechać z dziewczynkami na spotkanie do klubu mam z dziećmi ( Polki).. nie mam na nic ochoty dosłownie :zawstydzona/y:

Upiekłam dziś ciasto wg przepisu Nigelli Lawson - czekoladowe z serkiem Philadelphia ( który jest słonawy ).. ciekawe jakie będzie w smaku :rofl2:


Kingusia,

ja też się zastanawiam, czy noszę chłopca, czy dziewczynkę ;-)
Na usg połówkowym powiedziano mi, że " prawdopodobnie " to dziewczynka... Teraz z niecierpliwością czekam na usg w 36 tyg., mam nadzieję, że dzidzia się tak ustawi, że będzie wszystko wyraznie widać :-D
 
maureen no ale przeszedł Ci ten dołek?:eek: A fajne te spotkania macie?
uporałam się z prasowaniem parę godzinek temu ale ja tego nie cierpię robić brrrrrr:-p
 
Karis,

dołek nie przeszedł, ale co zrobić, trzeba jakoś do przodu ;-)
Co do spotkań - odbywają się w każdy piątek, chodzę na nie juz ponad 2 lata, z tym że odkąd się przeprowadziłam w obecne miejsce, to mam daleko i nie zawsze mam jak dojechać.. Pytasz, czy fajne - owszem, bo mamy do dyspozycji 2 sale - w 1 siedzą mamusie i plotkują przy kawce, w 2 dzieciaki się bawią, są tam zabawki, książeczki. Podczas pierwszej godziny jest z dziećmi taka pani, która prowadzi zajęcia plastyczne, czasem ruchowe, a potem pilnujemy na zmianę, żeby dzieci nie za bardzo rozrabiały, choć czasem to trudne :-D Oprócz tego organizujemy sobie różne bale, Mikołajki itp., a od czasu do czasu wycieczki. Więc jest naprawdę fajnie, z tym że ostatnio tych " starych " uczestniczek jest mniej, wykruszają się powoli - praca, brak czasu itp., ale przychodzą nowe i jakoś to się kręci.

Uciekam, bo jestem strasznie padnięta dziś, dobranoc.
 
Witam się pierwsza ;-)

Obudziłam się głodna jak wilk.. Najpierw zjadłam 2 tosty z dżemem, a potem kanapkę z .. pastą rybną :-D I zastanawiam się, czy jeszcze czegoś nie skubnąć, nie ma to jak apetycik w ciąży :-D A jak u Was poranek ?

Brzuchatki jeszcze 2w 1 ???
 
To fajnie, że macie takie spotkania, u nas jakoś to kuleje i ciężko o takie zajęcia dla maluchów:-)
To ja trzymam kciuki :tak:maureen za Ciebie, żeby przeszedł ten dołek:crazy:
To Ty taka Nigella jesteś widzę, ambitna bardzo mamunia w kuchni, jak to ciacho?
Witajcie wyspiarki,
coś deszcze zapowiadają na weekend:-( narazie nie jest źle. Chyba się nie doczekam tego usg u nich....te angole masakra:angry: ale mała chyba rośnie malutka, bo na wysokości pępka miałam 3 dni temu 101 cm a dzisiaj mam 103:-)
życzę miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry