• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Lilia jestem, będę musiała nadrobić czytanie.
wkleję z wątku staraczek, bo źle mi się pisze na tablecie.

Ja juz jestem po transferze, mam 2 kropki w brzuchu. Trochę strasznie zabieg wyglądał, ale był totalnie bezbolesny, a nawet przyjemny. Prosto z fotela przeturlałam się na jeżdżące łóżko, na brzuch. Zawieźli mnie do łóżka, przewalili na nie i jeszcze leżałam na brzuchu 20 minut. Myślałam, że nie wyrobię z pełnym pęcherzem i spuchnietymi jajnikami. Całe szczęście hiperki jeszcze nie mam, ale sie rozkreca i rano mam wziąć zastrzyk i psikać sprayem, oprócz tamtych leków. Tak czy inaczej mam 2 bąbelki w sobie i chcę bardzo, żeby tam zostały. ..

Jestem teraz pełnoprawnie w Waszym wątku i mam wielką nadzieję, że zostanę tu minimum 9 miesięcy:-D
 
Hej dziewczeta! Wrwszcie jakas ulga od skwaru...uffff. Dzis do szpitala na pierwsze KTG Maksia... strasznie sie boje :/ ... W nocy juz wogole spac nie moge, boje sie ze zostanie tak do porodu :(((( MILEGO DZIONKA!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry