[FONT="]
gotadora dzięki. Moja siostra czytała jakiś artykuł w Newsweeku i tam się wypowiadała jakaś żona posła z PIS której męża szykanowali w partii za to że urodziły im się dzieci z in vitro i tego typu absurdy i że musiała prosić w szpitalu o usunięcie tych informacji z książeczek zdrowia dzieci, więc chciałam się upewnić. Pytam tak tylko z ciekawości, absolutnie nie mam zamiaru w szpitalu niczego ukrywać, też jestem z tego dumna. A Tobie raz jeszcze kochana gratuluję dwóch cudów głodomorków! Mój mąż oszalał jak je zobaczył [/FONT];-)
[FONT="]
MoonDust przykro mi że tak się wszystko skończyło ale zostań z nami koniecznie, na tym forum się nawzajem bardzo skutecznie zarażamy [/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]
madzialenak JAKIE CUDO!! Jak na niego patrzę to już mi się marzy żeby mój Maksiu był na świecie![/FONT]
[FONT="] [/FONT]
[FONT="]A ja byłam dziś w pracy podpisać dokumenty na talony na święta, wszyscy mnie wyściskali ale kazali uciekać bo dzieciaki w żłobie poprzeziębiane… Posiedziałam trochę u kierowniczki która wycałowała moje zdjęcie usg!! Ale się uśmiałam, cieszę się że mam takich wspaniałych ludzi w pracy którzy cieszą się szczerze razem ze mną. Dziewczyny z grupy przeszły ze mną wiele, w tym 5 nieudanych IUI gdzie po każdej wyłam po kątach a one robiły wszystko żeby mnie wesprzeć, więc teraz tym bardziej przeżywają wszystko razem ze mną[/FONT]
[FONT="]A pózniej już było mniej przyjemnie bo POSZŁAM DO DENTYSTY[/FONT]

[FONT="] Weszłam z nadzieją że wszystko ok ale niestety, trzy ząbki do leczenia…Dentystka od razu zaproponowała mi znieczulenie widząc moją reakcję, powiedziała że taki stres w ciąży nie jest wskazany a znieczulenia nie da mocnego. No i przeżyłam chociaż wytrzymywanie z otwartymi ustami graniczyło z cudem tak potwornie mnie mdliło![/FONT]
Kurcze tak z innej beczki, znów mam chyba problem z pęcherzem (a może dlatego że piję tyle moczopędnej pokrzywy)ale znów po 5 razy wstaje w nocy jak na początku ciąży i czuję momentami taki dziwny dyskomfort w podbrzuszu jakbym miała tak jakiś kamyk! Może to normalne, nie wiem, zrobię chyba znów badanie moczu...
[FONT="] [/FONT]