dziewczyny nie zaglądałam tutaj przez parę dni i muszę teraz nadrabiać zaległości forumowe
Fusun jak emocje przed jutrzejszym usg? pewnie juz nie mozesz sie doczekac
a nie wiecie jak to jest z refundacją luteiny 200mg?
avocado ale super! już niebawem będziesz miała swoją kruszynkę w ramionach!:-) a karuzela super! samabym sobie pod taką poleżała
malinuś trzymam za Was kciuki!
Sylwia na pewno wszystko będzie dobrze, więc nic się nie bój tylko ciesz się zakupami! bo domyślam się, że nie ma większej przyjemności niż zakupy dla maluszka. Dużo ubranek już zgromadziłaś?
dziewczyny ja dziś o 18 mam ponowne usg, mam nadzieję, że maleństwo rośnie, pęcherzyk się zaokrągla,a ta reakcja trofoblastyczna, która do tej pory nie wiem co znaczy, uległa poprawie. już się nie mogę doczekać...
Fusun jak emocje przed jutrzejszym usg? pewnie juz nie mozesz sie doczekac
a nie wiecie jak to jest z refundacją luteiny 200mg?
avocado ale super! już niebawem będziesz miała swoją kruszynkę w ramionach!:-) a karuzela super! samabym sobie pod taką poleżała
malinuś trzymam za Was kciuki!
Sylwia na pewno wszystko będzie dobrze, więc nic się nie bój tylko ciesz się zakupami! bo domyślam się, że nie ma większej przyjemności niż zakupy dla maluszka. Dużo ubranek już zgromadziłaś?
dziewczyny ja dziś o 18 mam ponowne usg, mam nadzieję, że maleństwo rośnie, pęcherzyk się zaokrągla,a ta reakcja trofoblastyczna, która do tej pory nie wiem co znaczy, uległa poprawie. już się nie mogę doczekać...
Jesień już się zjawiła pełną parą, a ja rozpoczęłam dopiero poszukiwania ciepłej kurtki bo w nic już nie wchodzę, a liczyłam że chociaż mój płaszczyk mnie nie zawiedzie. Brzuch mam ogromny a gdzie tam do marca!!!!!!!!!!!! Trochę mnie to przeraża, może Maksiu taki duży? Ale ogólnie czuje się dobrze. Dzieciak figluje ale delikatnie się wierci, co wieczór mu funduję gimnastykę (cały zestaw ze szkoły rodzenia) i tak go ululam że przesypia noce. Jutro idę pierwszy raz na cukier i się trochę boję bo o ile sobie przypominam to pisałyście że to za przyjemne nie jest…
:-)

Już moja "niepełnosprawność" zaczyna mnie męczyć :-( muszę się wyżalić: chodzę jak łamaga, bo mnie pięta boli lewa, od chyba miesiąca, do tego prawy nadgarstek, jak pochodzę 2-3 godziny, to idę jak osoba z porażeniem, bo mam spuchnięte stopy i mnie bolą!!!!!! a młody mi tak naciska na pęcherz,że mam wrażenie, że ciągle mi się chcę sikać
Dlatego juz sobie przygotuje wszystko, po trochu, bo lepiej nie będzie, prawda?