trzcinka79
Fanka BB :)
zuzia - przykro mi slyszec, ze sie stresujesz z powodu wynikow. ja szczerze mowiac nie mam pojecia, poniewaz mi robili za pozn usg ( mimo, ze dokladnie znali date porodu w/g transferu) i bylo za pozno zeby zmierzyc przyziernosc karkowa.Na pewno bedzie dobrze, zaraz postaram sie poszukac moich wynikow z krwii. A nie masz nr do poloznych w razie jak byc cos sie dzialo?Ja nigdy nie mialam spotkania tylko zjedna polozna, tam gdzie dzwonilam to bylo ich biuro i jesli nawet ktos nie odebral to oddzwaniali.Zobacz czy nie masz na karcie ciazy z przodu roznych nr telefonu. Moze tam zadzwon i powiedz, ze bardzo Cie to stresuje i chcesz z kims porozmawiac.Na pewno wszysko bedzie dobrze, nie raz tu dziewczyny sie stresowaly zlymi wynikami a dzieci zdrowe.


mi zawsze rozrabiali czy to w laboratorium czy u diabetologa. 75g rozrabia się w takich pojemnościach jak ma plastikowy kubek do piwa co na festynach, nad morzem w sezonie często nalewają. nalewasz przegotowanej letniej wody tak z 3/4kubka. w zimnej nie rozpuści się podobno, przynajmniej tak powiedzieli mi ostatnio u diabetologa jak robiłam obciążenie.
przecież najpierw na czczo pobierają krew, a dopiero później musisz to wypic w ciągu 10 minut i czekasz najpierw godzinę, idziesz krew pobrać, później znów godzine siedzisz i po 2 godzinach pobierają jeszcze raz. Nie wolno chodzić