• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Karamel1981 mnie dok nic nie mowil o progesteronie :( dostalas tak na wyrost, jak duphaston, czy mialas badanie i wynik byl za maly? dzis powtorzylam sobie bete i zrobilam tez progesteron, jutro wynik, poczytam sobie i najwyzej zareaguje odpowiednio. tak bardzo chce zeby moje zarodeczki sie utrzymaly.. dzis mialam malusienkie plamienie, ale takie tyci, rozowe, i juz od razu stresik sie robi. a z objawow to tylko objetosc piersi sie zwieksza i ciagniecie w brzuchu mam od czasu do czasu.
 
No Aniołeczku my się znamy i jeszcze kilka innych kobietek kojarzę, już mi tu dobrze.

Czarnykot dziekuje za wskazówki, mnie te mdłości dopadły w połowie 7 tyg. i miałam pisać, jak sobie radzicie z ewentualnymi mdłościami, muszę sobie jakieś sucharki zakupić i tak z rana zapodać. Najgorsze że od mięsa odrzuciło, żeby się tylko w jakąś anemie nie wplatać :-)

A wogóle kojarzycie może ile mm ma maleństwo w 7/8 tyg. Pamiętacie jak u Was to było? Moje w 7t6d miało 11,5mm.
 
kretowianka duphaston i luteina to nie jest to samo:( luteina i progesteron to jest to samo bo luteina zawiera progesteron i większosć z tego co kojarzę nawet kobitek które naturalnie zachodzą w ciąże mają duphaston i luteinę do konca 1 trymestru... ja tak miałam naewno. Oprócz tego przez 20 dni po transferze dostawałam czysty progesteron w globulkach dopochwowo Zapytaj o to lekarza bo progesteron jest w tak wczesnej ciąży ważny dla maluszka

Zosia ja mdłości nie miałam i nie mam ale od miesa też mnie odrzuca:( w ogóle nie mam apetytu... teraz może jest ciut lepiej ale pierwszy trymestr to był koszmar. Co do wielkości maluszka to mój w 7tc miał 6,5mm
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry