karamel spokojnie,to macica sie powieksza i wiazadla rozciagaja

Czasami bedzie bolec z lewej,czasami z prawej.Jakby nie bylo,maluch zaczyna sie rozpychac ;-)
MoonDust co do laktacji,to u mnie tez bylo sporo pokarmu.Na poczatku jakis tydzien musialam odciagac,bo maluch nie wyrabial.W szpitalu kazali mi go wybudzac,co 3 godziny i za kazdym razem tak sie darl,ze ciezko go do piersi bylo przystawic.Lekarz zgodzil sie budzic go co 4 godziny,ale przewaznie sam budzil sie po 3-3,5 godziny wyspany i chetny do jedzenia

Wiec nie wydaje mi sie zeby budzic go na sile co 2 godzinki,zglodnieje,to sam wstanie:-)
U nas ok dziewczynki.Za nie caly miesiac wracam do pracy.Z synkiem zostaje maz na 3 miesiace,na taciezynskim :-) Nie wiem jak ja to ogarne...z jednej strony sie ciesze,ze wroce do pracy,z drugiej wiem,ze bede myslec non stop o tym moim szkrabku malym
