• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kretowinko, tak widocznie ma być , ja też mam mdłości, jak tylko jestem głodna staram sie coś zjeść, u mnie piersi są jakby mniej wrazliwe jak zaraz po transferze, może tylko sutki ale same piersi nie są takie ciężkie i nabrzmiałe i tez powinnam się martwić, ale stwierdzam że każda jest inna, do tego obnizyła mi się odporność, a to przeziębienie a to gardło, zawsze coś. Widocznie tak to ma być. Kretowinko dodaj suwaczek bo ja nie pamietam w ktorym tyg jesteś , ja w 7t6d miałam usg i maluch miał tylko 11,5 mm.

Ilonko wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
brawoooooooooo. A to Ty jesteś w 5 tyg i juz maluchy miały 1,5 1,6 mm? Wow. Mi powiedzieli jak miałam pod koniec siódmego że przedział jest między 1-1,5 ale pewnie tych przedziałów jest cała masa. Super.
 
U mnie w 5t5d pęcherzyki miały 9,5 i 9mm, a w jednym ciałko żółte 2,8 mm. Ale samych zarodków nie było jeszcze widać. Dziś mam nadzieję wszystko pięknie pooglądać. Ale usg dopiero o 19. Najpierw trzeba przeżyć cały dzień w pracy :)
 
a suwaczek sam mi teraz bedzie wchodzil na moje posty czy mam go gdzies w ustawieniach wkleic? (hmmm..)
dziewczyny, moze cos pokrecilam z tymi rozmiarami, pisze dokladnie co mam: GS 12,6 i 11,1 (juz wiem z madrej strony ze to pecherzyk ciazowy), YSD to 3,7 i 2,9 (to pecherzyk zoltkowy) a CRL to 1,5 i 1,6 ( długość ciemieniowo-siedzeniowa, czyli od czubka głowy do końca tułowia dziecka, a dokładnie do kości ogonowej) i oczywiscie wszystko to w mm.
strasznie sie dzisiaj ciesze, bo szefowa byla dzis w bardzo dobrym nastroju (a to nie zdarza sie czesto) i zdecydowalam sie jej powiedziec, ze wzgledow organizacyjnych. bylo bardzo przyjemnie i milo, spodziewalam sie ze nie bedzie jakiegos dramatu, ale mnie zaskoczyla :-D
do tego powoli przestaje mi szumiec w uszach i nie bylam juz dzisiaj taka zmeczona :-D
zycie staje sie piekne :-D
a jak wasze samopoczucie?
ps. jednak sie nie wkleil ponownie moj suwaczek... jak mam to wprowadzic na stale?
 
Witajcie dziewczyny!
Postanowiłam do Was dołączyć, do tej pory pisze na wątku kto po invitro. Zwlekałam z zapisaniem się do tego wątku-po prostu się bałam. Dużo miałam przeboji w trakcie tych 3 miesięcy ale teraz jestem już bardziej spokojna.
Trochę o mnie: In vitro udane za 1 razem, potem hiperstymulacja, pobyt w szpitalu, potem krwiak i odklejenie kosmówki i leżenie z nogami do góry, no i wszystkie inne dolegliwości. Ogólnie od początku na l4. Jestem po badaniach prenatalnych – wszystko jest ok. Od poniedziałku do pracy.
Mam jeszcze ciagłe problemy ze snem. Często kuje mnie w podbrzuszu po prawej stronie ale tam mam jeszcze ten ogromny jajnik po hi perce. Oprócz tego ogromne parcie na pęcherz-normalnie co 15 min jestem w toalecie ale nic mnie nie szczypie i nie boli wiec mam nadzieje, że to nie zapalenie pęcherza a wizytę mam dopiero 24 wrzesień. Właśnie robie sobie herbatkę z żurawiona i sok żurawionowy- może to coś da. Czy któraś z was miała podobnie???

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki z wątku invitro.
A teraz przystępuje do lektury bo tyle napisałyście, wszystkiego nie dam rady ale chodziarz z ostatnich tygodni poczytam.
Pozdrawiam
 
reklama
madmax witam cię słońce rozgosć sie i pisz u nas często. co do twoich dolegliwości- mnie też kłuje ale z lewej strony i tym sie nie martw bo to normalne rozciaga sie macica i wiezadła i to tak kłuje. Nic ci nie będzie. Jak bardzo kłuje brać nospę i leżeć. Częste chodzenie na siusiu to też jedna z dolegliwości ciążowych także spokojnie:)

kretowinka no suwaczek oczywiście musisz zapisać. U góry na tym różowym pasku masz funkce forum potem masz edytuj profil póżniej na panelu z lewej jest sygnatura i tam twożysz sówaczek jak juz sobie go zrobisz to w miejsce gdzie masz okno jak do pisania posta wklejasz BBcode i dajesz tam zapisz czy cos podobnego. powinno zadziałać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry