Esiek
Fanka BB :)
Hej
Madzia i lenka - widzidzice, coś kurde musi być nie tak, skoro wszystkie trzy oprócz vitro chodzimy do innych lekarzy ;/ Myślę, ze teraz możemy sobie już tylko pomarudzić ale fakt jest faktem. Madzia daj znać po wizycie.
lionessa - ból podbrzusza to raczej taki objaw w ciąży mało niepokojący, mnie prawie codzienne boli. A nie masz np. kłopotu z wypróżnianiem, jakiegoś zaparcia? Ja zauważyłam, że teraz jak mam takie problemy to właśnie boli mnie w dole brzucha jak na okres. Na pewno ból wynika z tego, że macica rośnie.
A co do twardnienia podbrzusza - to ja zauważyłam, że teraz jak mam takie twarde podbrzusze to wiem że mała tam się wypycha i to jej ciałko czuć, trochę się pokręce albo pomasuje i już jest OK bo się przesunie. Jednak tam na dole ma bardzo mało miejsca i stąd taki efekt.
Co do wagi to obecnie żyję w błogiej nieświadomości bo popsułam wagę, jak się ważyłam dwa tygodnie temu to było +5kg od początku ciąży. Prof dal mi do dyspozycji 15kg na całą ciążę ale zobaczymy jak to będzie. Na razie nie wiem gdzie ta waga u mnie jest, chyba tylko w brzuchu na szczęście bo tak to nie widać. Ja to na razie wyglądam tak jak normalnie, tylko jakbym piłke do nogi pod bluzke schowała
Nie wydaje mi się aby wasze +7 cz 8 kg w 25 tygodniu to byl jakiś dramat.
Dramatem to jest to co miala moja kumpela, przytyła 28kg w ciązy a urodziła w 32 tygodniu więc najgorsze tygodnie i tak ja ominęły. Niestety dziecko ma ponad 2 latka a ona dalej nie zrzuciła tego ;/
Co do kosza na pieluszki to mi się wydawało bzdurą jak oglądalam ale może nie zdaję sobie sprawy z "woni" i szybko zmienie zdanie
Madzia i lenka - widzidzice, coś kurde musi być nie tak, skoro wszystkie trzy oprócz vitro chodzimy do innych lekarzy ;/ Myślę, ze teraz możemy sobie już tylko pomarudzić ale fakt jest faktem. Madzia daj znać po wizycie.
lionessa - ból podbrzusza to raczej taki objaw w ciąży mało niepokojący, mnie prawie codzienne boli. A nie masz np. kłopotu z wypróżnianiem, jakiegoś zaparcia? Ja zauważyłam, że teraz jak mam takie problemy to właśnie boli mnie w dole brzucha jak na okres. Na pewno ból wynika z tego, że macica rośnie.
A co do twardnienia podbrzusza - to ja zauważyłam, że teraz jak mam takie twarde podbrzusze to wiem że mała tam się wypycha i to jej ciałko czuć, trochę się pokręce albo pomasuje i już jest OK bo się przesunie. Jednak tam na dole ma bardzo mało miejsca i stąd taki efekt.
Co do wagi to obecnie żyję w błogiej nieświadomości bo popsułam wagę, jak się ważyłam dwa tygodnie temu to było +5kg od początku ciąży. Prof dal mi do dyspozycji 15kg na całą ciążę ale zobaczymy jak to będzie. Na razie nie wiem gdzie ta waga u mnie jest, chyba tylko w brzuchu na szczęście bo tak to nie widać. Ja to na razie wyglądam tak jak normalnie, tylko jakbym piłke do nogi pod bluzke schowała
Nie wydaje mi się aby wasze +7 cz 8 kg w 25 tygodniu to byl jakiś dramat.
Dramatem to jest to co miala moja kumpela, przytyła 28kg w ciązy a urodziła w 32 tygodniu więc najgorsze tygodnie i tak ja ominęły. Niestety dziecko ma ponad 2 latka a ona dalej nie zrzuciła tego ;/
Co do kosza na pieluszki to mi się wydawało bzdurą jak oglądalam ale może nie zdaję sobie sprawy z "woni" i szybko zmienie zdanie
Czekam na relację z dzisiejszej wizyty. Ja od rozpoczęcia stymulacji do teraz mam 20 kg na plusie. Nie ukrywam, że to dużo, ale lekarz nie opiernicza mnie z tego powodu.
Dopiero przy rozszerzaniu diety zmiana pieluchy nie jest już traka bezzapachowa. Hmm planuję karmić piersią i może na początek zakupię woreczki zapachowe. Zobaczę jak to rozwiązanie się sprawdzi i może później kupię ten kosz?
