• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Tak ogolnie to duzo odpoczywam. Mama jest to wszystko za mnie robi. Chodzę tylko 2 dni do pracy i tam tez sie oszczędzam. Szefowa wie. Jedynie chodzę w sumie. Dzis wlasnie byłam w pracy a w srode ostatni dzien i koniec pracy. Wtedy napewno jeszcze lepiej odpoczne. Zastanawia mnie wlasnie to lozysko, czy sie wykształciło i czy jest w dobrym miejscu. Zaraz dzwonię do gina, ale niestety bedzie jutro jakiś inny. Ale co zrobic.
 
Umówilam sie na jutro na 11.40 do jakiejś pani ginekolog. Jakoś wole facetów. Ale w sumie nowa osoba moze powie cos nowego. Trzymajcie kciuki bo ja chyba umrę od zamartwiania.
 
emilia... trzymam kciuki... mam nadzieję że jutro okaże się że z maleństwem wszystko ok...będziemy się tu razem z tobą martwić do jutra pewnie w większości (jak nie wszystkie), ale trzeba być dobrej myśli...
pozdrawiam
 
Emilia trzymam kciuki miejmy nadzieję że to Jakiś krwiaczek się oczyszcza.

Lenka no ja myślę że pochwalisz się jutrzejszymi zakupami. Co do fotelików to ja oglądałam te testy i chyba zdecyduje się ma tego cybexa.
 
Peti a ty czasem nie pisałas ze chodzisz do dr antepowicz? Bo wlasnie do niej ide a wyczytałam ze przyjmuje w dublinie tez. Czytam jej opinie na znany lekarz i sa takie sobie.
 
Emilia: ja mialam krwiaka a ponadto moje lozysko usadowilo sie nisko co powoduje czesto krwawienia. Poki co nie mialam nic a jutro ide sprawdzic czy lozysko sie podnioslo. Jak nie ma skrzepow, bolow brzucha to powinno byc dobrze. Ja duzo lezalam przez 5 tygodni tak na wszelki wypadek a potem zaczelam normalnie funkcjonowac
 
Dziękuje dziewczyny za to co piszecie, zawsze podnosi na duchu. Zdecydowałam ze jutro pójdę zobaczyc tylko czy serduszko bije a w piatek i tak pójdę do mojego na to najważniejsze usg bo jemu ufam i ma dobre opinie, a tamta pani ma opinie złe akurat w tym temacie bo u wielu kobiet nie wykryła wad genetycznych dziecka. Wiec jutro pójdę na zwykle bo w sumie serduszko mnie interesuje i ewentualnie długość dziecka.
 
Emilia bedzie dobrze,sama widzisz ze dziewczyny krwawily i wszystko jakos sie unormowalo.Lez i odpoczywaj i daj znac po wizycie,trzymam kciuki:tak:


Jogo co do skurczy to ja nie wiem czy to to :)W pierwszej ciazy nic nie mialam.Teraz od czasu do czasu pobolewa mnie brzuch tak jak na okres ale bardzo delikatnie.Dzisiaj bylam u fryzjera,farba na glowie i mnie zlapalo.Ale przeszlo na szczescie:-)
Mam nadzieje ze trzymasz sie jakos,upaly tam u Was chyba nieznosne sa.U nas znowu parno,ja myslalam ze sie wykoncze dzisiaj przy garach,musialam zrobic przerwe na zimny prysznic :)

A co do programu o ktorym pisalas to jest poruszajacy.Obejrzalam pare odcinkow.Wiem ze wszystkie mozna obejrzec na ktoryms z kanalow online.
 
reklama
Czy ktorsc "doświadcza" nocnych skurczów łydek? Matko !! Dziś w nocy mialam pierwszy raz cos takiego i do tej pory ciut mnie trzyms. Co za cholerstwo !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry