• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
lilka, ja najbardziej obawiałabym się że się przeziębie bo wiadomo pogrzeby do krótkich nie należą i jeszcze dochodzi cmentarz, dodatkowo mamy zimę. A ty jesteś jak dobrze pamiętam na finishu pierwszego trymestru więc lepiej nie ryzykować.
 
Liskka ciezsze ciuchy o pol kilo nie robia az tak duzej roznicy. Moj doktorek zawsze sie smieje, ze dopisal, ze wazylam sie w butach zimowych ;) Wystarczy, ze raz zwazysz sie rano a za drugim razem po poludniu i tez bedzie roznica.
 
dziewczyny jestem w szpitalu na patologi jak weszlam na izbe to skurcze ustaly i nic nie wyszlo ale zaniepokoil ich maluch ze malo sie rusza a jeszcze po ivf to wogole . teraz znowu skurcze sie zaczynaja wiec jest nadzieja ze sie niedlugo rozwinie akcja .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry