trafiłam na porodówke i jest do D!!!!!! Położna niemiła ,ma skwaszoną minę , lekarz mne tak zbadał
Ze zaraz to młody postanowi wyjść ale przez gardło!!! Nie założyli cewnika bo nie mam rozwarcia , ten tu psioczy po co mnie lekarz z patologii przysłał i mnie sie pyta o wynik badania bo w karcie nie ma , jeden mówi ze problem z ciśnieniem ze skacze i niebezpieczne a ten tutaj ze ciśnienie ładne !!!! Dajcie spokój , puścili by mnie do domu na 2 dni i przynajmniej psychicznie bym sie nastawila a tak to ryczeć tylko mi sie chce !!!!!
Jakims żelem mnie smarnąl na szyjke i tyle
Na ten moment chciałabym cesarkę!!!!!
Aaa i powiedzieli ze dzisiaj żel i moze jutro cewnik, wiec moj poród dzisiejszy to tak wiecie nie koniecznie realny !!!