montana8
Pełna nadziei
Olusia jaki wózeczek i łóżeczka wybraliście?
Medalikara to rzeczywiście mieliście fotografkę. Ona profesjonalnie się tym zajmuje, czy dopiero zaczyna? Te zdjęcia co pokazalas jakie byście chcieli są cudowne. Ale może photoshop zdziala cuda i nie bedzie widać ani kuwety ani bałaganu. Ja mialam sesje w 35tc w sumie też nie dokońca taka jak chcialam, nie jakaś mega profesjonalna, ale liczylam sie z tym bo daliśmy tylko 150 zl.A takie sesje ogólnie sa drogie. Ale źle nie jest, pamiątka bedzie a najbardziej cieszy szczęście w oczach męża na tych fotkach ;-). Pochwal się nam efektami. Ja zdjęcia z sesji dalam na naszą grupę na FB.
Heh mówisz ze z porodem jeszcze Ci się nie spieszy, a na kiedy masz termin? Ja w sumie powiem szczerze ze tez nie czuje sie na rodzącą. Wiadomo moze to przyjsc nagle, ale poki co oprocz kłucia w szyjce czasami to nic nie dolega. Od dzisiaj postanowilam normalnie funkcjonowac, bo ostatnio duzo odpoczywalam by donosić. Wizyte mam 11.02 bylam pewna ze jej nie dotrwam, a tu sie zapowiada ze jeszcze sie z moją lekarką zobaczymy
. Choć ciekawa jestem jak sie ma moje rozwarcie, Esiek kiedyś pisala ze miala 2cm od 35tc i gdyby nie CC w 38tc to by dalej chodzila. No zobaczymy we wtorek, nie wykluczone ze powiekszylo sie u mnie i prosto z gabinetu lekarki pojade do szpitala na porodówkę haha ale by była niespodzianka
. Bo 2 tyg temu mialam na 1 cm wiec cholercia wie jak jest teraz
.
Genna chyba dziś nas zapozna oficjalnie z Franiem, tak coś czuje ;-)
Medalikara to rzeczywiście mieliście fotografkę. Ona profesjonalnie się tym zajmuje, czy dopiero zaczyna? Te zdjęcia co pokazalas jakie byście chcieli są cudowne. Ale może photoshop zdziala cuda i nie bedzie widać ani kuwety ani bałaganu. Ja mialam sesje w 35tc w sumie też nie dokońca taka jak chcialam, nie jakaś mega profesjonalna, ale liczylam sie z tym bo daliśmy tylko 150 zl.A takie sesje ogólnie sa drogie. Ale źle nie jest, pamiątka bedzie a najbardziej cieszy szczęście w oczach męża na tych fotkach ;-). Pochwal się nam efektami. Ja zdjęcia z sesji dalam na naszą grupę na FB.
Heh mówisz ze z porodem jeszcze Ci się nie spieszy, a na kiedy masz termin? Ja w sumie powiem szczerze ze tez nie czuje sie na rodzącą. Wiadomo moze to przyjsc nagle, ale poki co oprocz kłucia w szyjce czasami to nic nie dolega. Od dzisiaj postanowilam normalnie funkcjonowac, bo ostatnio duzo odpoczywalam by donosić. Wizyte mam 11.02 bylam pewna ze jej nie dotrwam, a tu sie zapowiada ze jeszcze sie z moją lekarką zobaczymy
. Choć ciekawa jestem jak sie ma moje rozwarcie, Esiek kiedyś pisala ze miala 2cm od 35tc i gdyby nie CC w 38tc to by dalej chodzila. No zobaczymy we wtorek, nie wykluczone ze powiekszylo sie u mnie i prosto z gabinetu lekarki pojade do szpitala na porodówkę haha ale by była niespodzianka
. Bo 2 tyg temu mialam na 1 cm wiec cholercia wie jak jest teraz Genna chyba dziś nas zapozna oficjalnie z Franiem, tak coś czuje ;-)
