montana, super walentynkowe plany macie ;-)
Liskka, super fotel, można maluszka karmić i przy okazji się trochę zdrzemnąć
Co do kąpieli to ja też nie wyobrażam sobie nie myć przez 2 tyg. Ja sama bym nie wytrzymała 1 dnia bez umycia się, a co dopiero przy dziecku, gdzie pupcia cały czas w pampersach. Wydaje mi się bardziej higieniczne niż samymi chusteczkami umyć tak na "sucho". U mnie w szpitalu myją na chyba 2 dobę po porodzie a potem codziennie.
A co do karmienia, to nie wiem jak Wy, ale na dzień dzisiejszy mam plan nie podawać dziecku z butli mleka, którego nie dopiło. I odgrzewać je lub nie. Ja sama jestem taka, że za każdym razem muszę mieć świeżą herbatę, kawę itp i w dodatku w czystym kubku/filiżance, bo nie wypiję drugi raz z tej samej. I niestety tak samo będę robić z butlami małej.
Ja stanika jeszcze nie kupuję. Póki co wchodzę w swoje staniki, bo niestety piersi za bardzo mi nie urosły. Troszkę się powiększyły, ale nieznacznie. Wolę poczekać aż do porodu z kupnem żeby się nie przeliczyć z rozmiarem.
Magda, a czym myjesz główkę? W tym samym płynie co do kąpieli, czy w jakimś innym? Myjesz codziennie? Zaczęłaś od razu myć, czy odczekałaś trochę czasu?