• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Kasik, będzie coraz lepiej jak już wstałaś. Najgorzej jest wstać. Ale dziwne że nie było przy Tobie położnej. No ale widocznie jest tak jak w 1 szpitalu w moim mieście. Po operacji też nikogo przy mnie nie było, tylko pielęgniarka powiedziała, że mam iść sama do łazienki się umyć i być blisko żeby ona mogła do mnie zajrzeć. A w tym co rodzę, to normalnie pielęgniarki czy położne stawiają do pionu bo wiadomo, że słabo się robi i ból okropny.
No to była operacja i nie ma co ukrywać, że boli. Dlatego ja poważnie zastanawiam się nad cc bo znam już ten ból. Ale... najgorsze masz za sobą, bo wstałaś i teraz będzie tylko łatwiej. Wiadomo wszystko spokojnie i z umiarem bo od razu biegać nie będziesz, ale ból będzie stopniowo mniejszy :)


Kotuska jak Ty się czujesz, co u Ciebie? Jak tam po nocy. Jejku, pewnie masz ten test teraz albo niedługo, więc trzymaj się kochana i żeby wszystko poszło szybko.
 
lilka, w karcie ciąży miałaś wpisane że masz mieć ktg po 38tc ? Czy skierowanie miałaś? Ja zamierzam zmusić swojego lekarza żeby dał mi coś, że mam wskazanie do tego ktg nawet 2 x w tygodniu żeby tak się nie martwić o małą. Tylko nie wiem czy mi się uda.
 
aha, no tak u mnie jak zwykle jest inaczej i takiego wymogu nie ma. Ale mam nadzieję, że lekarz pójdzie po rozum do głowy i jak nie urodzę wcześniej to wpisze mi w karcie ciąży takie wskazanie.
 
Anulla moze jest inaczej u mnie bo to prywatny szpital nie wiem... Ale przy starzejacym sie lozysku usg jest bardzo wazne . I sprawdzanie przeplywow. Nie wiem moze moj doktorek dmuchal na zimne z tymi przeplywami raz w tyg ale chociaz bylam bardzo spokojna. Byl zdziwiony ze w 30 tyg moje lozysko jest 3 stopnia bo to sie rzadko zdarza.
 
Lilka, a u mnie lekarz się nie zmartwił i powiedział, że jest ok. Ja osiwieję zanim urodzę, Teraz się martwię co będzie za 4 tygodnie, bo to mnóstwo czasu. Ale II stopień miałam bardzo długo, więc może nie będzie tak źle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry