• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Zrobię już jutro, bo dziś mi się nie chce do kompa siadać :)
Emenems jest też styczniowa, jak ja, ale ona chyba udziela się na wątku styczniowek....
No to zacznę od mojego pierwszego pytania do was z serii "czy mam się niepokoić" - chodzi mi o ciagniecie i napinanie się brzucha.... Czasem jest tak jak na okres i to mnie nie niepokoi, wręcz martwilabym się jakby tego nie było... Ale czasem, tak z raz dziennie, na parę minut, brzuch mi się tak jakby napina i ciągnie.... Nie jest to ból, bardziej właśnie takie napięcie, wtedy też bardziej wystaje, jest bardziej widoczny (ps. Nie ma to nic wspólnego ze sprawami zoladkowymi)... Zastanawiam się czy to normalne (niby mam tak już długo a na usg wszystko w porządku) czy też może zadzwonić do lekarki popytać ja o to?
 
sykatynka, też miałam takie bóle i ginekolog mi powiedział, że to jest w miarę normalne, bo wszystko się tam na dole rozciąga. Jeżeli to nie trwa zbyt długo i często, nie ma co się martwić. Ale porozmawiaj o tym na następnej wizycie i notuj sobie ile razy dziennie to czujesz.
 
Dziewczyny sprzedaje na allegro ciuchy ciazowe, koszule do karmienia, staniki itp. Nie karmilam piersia wiec czesc rzeczy jest nowa. Jak ktoras chetna dajcie znac to przesle linka na priv.
 
Dziewczyny a brać na to ciągnięcia nospe? Do tej pory nie brałam bo nie jest to bolesne ani specjalnie uciążliwe ale moze dla kropka by było lepiej jakby mniej tego ciągnięcia było?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry