• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dzisiaj bardzo dokucza mi kość ogonowa...No i pachwiny. Nie wiem czy jest to związane z wczorajszym badaniem USG czy nie bo nie rozwalałam nóg za bardzo tyko raczej na prosto....więc chyba od macicy. Kupiłam sobie nospę i jedną wziełam. No i ten acard 75 ale babki w aptece się dziwnie patrzyły ale powiedziały ze jak nie na wlasną rękę tylko lekarz zalecił to ok....
Ha przyzwyczajaj się :P jeszcze trochę i ból pachwin będzie przyjemnym wspomnieniem ;)
 
Kinia to jak nic chlopak :) Chociaż to różnie bywa :) U kuzynki do dnia porodu była córka urodził sie chłopak :D I M kuzynki awanturę zrobił w szpitalu, że mu dziecko podmienili :)
 
Czesia i Kinia powiedzcie mi, czy Was też kłuło lub kłuje nadal niby w jajnikach? Nie wiem czy mam sie niepokoic i dzwonić czy to normalne. Żadnych plamień nie mam tylko od czasu do czasu takie kłucia.
Znów mi dziś niedobrze masakra
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry