• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Aisha, gratulacje Kujonku :-) u nas na sali 3 łóżka, ale panie się szybko zmieniają. Tylko ja ciągle ta sama. Moja kuzynka chodzi do neurologa z córką i tam spotyka Malucha, co urodził się w 26 tyg. I ponoć wszystko z nim ok. Bardzo to pocieszające. Jutro będzie obchód, ordynator i mój lekarz prowadzący - zobaczymy, co zalecą dalej. Nawiózł mi A. Książek - mogę leżeć. A co z Kretowianką? Coś chyba się długo nie odzywała.
 
reklama
Dziś o 18.30 ojcowie kapucyni odprawią mszę za życie i zdrowie naszego Maluszka. Nie znam się specjalnie na tym, ale podobno można łączyć sie o tej godzinie w modlitwie albo iść na inną mszę i to tak, jakby było dię na tej mszy. Ja oczywiście znowu całą noc plamiłam. Po ilości tej wydzieliny to myślę sobie, że lekarze chyba nie do końca wiedzieli, jaki duży był ten krwiak. Coś mi się wydaje, że usg nie daje pełnego obrazu tego, co jest u nas w brzuszkach. Miłego dnia Wam życzę.
 
Misia w zasadzie oceny nie są dla mnie wazne, chce tylko to juz miec za soba, ale skoro tak ladnie wyszło;-)to się nie obraże:tak:

Ide zaraz jesc sniadanie, kocur mi zyc nie daje, tylko chce zeby go glaaaaaaaaaskac i glaaaaaskac zaraza mała:-p Mialam dzis glupie sny, same zle jakies, oby ten dzien byl w porzadku. Zjem i biore sie za pisanie mgr, nie dlugo skoncze III rozdzial, zostanie IV, zakonczenie i streszczenie no i kosmetyka i wysylam na poprawki, a promotora mam- o zgrozo! :wściekła/y: Milego!
 
Milego dnia kobietki:) dzisiaj ugotowalam zupe ogorkowa, mdlosci jakby mi przeszly, mam nadzieje, ze to nie jest zly objaw... Rano kluly mnie jajniki:( w srode juz w koncu usg. Boje sie :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry