• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Adus- spokojnie, staraj sie nie panikowac. Wszystko bedzie dobrze, to plamienie pewnie przez luteine... Jezeli pieczenie i duzo plamisz zrob mocz na posiew, mogla sie jakas bakteria pojawic. W tym czasie bardzo latwo o bakterie, ja musialam odstawic luteine ze wzgledu na za duza wilgotnosc u mnie i pojawienie sie bakterii. Trzymam kciuki
 
reklama
Marcysiowa, Kate no to mnie uspokoiłyście !!!! bo moja wyobraźnia już zaczęła świrować.. Lekarz przez telefon to coś mówił że może od luteiny..Pytałam go też o badania z moczu czy pochwy na te infekcje to mówił że na miejscu to zbada ?? nie rozumiem ale go dopytam..ponad tydzień temu były dwie czerwone plamki i nic się nie działo więc mam nadzieje że ta jedna różowa to faktycznie nic :zawstydzona/y: Ja teraz cały czas myślę o maluchu. Ciąża to ciągły stress czuje jak bym miała zaraz osiwieć, a myślałam że najgorsze są programy in vitro i oczekiwanie na wyniki! Ciąża to permanentny stres :-( Jak dobrze że wy jesteście bo bym ześwirowała inaczej
 
Misia no właśnie pamiętam, od razu przypomniałam sobie Twoją historie i Twoją dzielną dzidzię i się uspokoiłam trochę! bo moja różowa plamka przy tym to nic.. ale wole od razu reagować:zawstydzona/y: jak Twoja wizytka, doczytałam u Oskii że córeczka potwierdzona :tak: ale super!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry