• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
miliaa rivanol w ciąży można ale tylko ten żółty bez alkoholu (jest jeszcze jakaś wersja niebieska czy fioletowa z alkoholem to tej nie)
Aisha kobieto zwolnij trochę.... nie chcę nic mówić ale coś mi się nie widzi że Ty dasz radę w niedzielę do szkoły pojechać... ty się lepiej do szpitala spakuj;-):tak:

Ciekawe co z trzcinką ??? ona chyba w kolejce przed nami była nie??(przede mną na pewno)
 
Ostatnia edycja:
Miliaa ja bym skonsultowała się z lekarzem. Mi dermatolog mówiła, że w ciąży trzeba sobie darować takie zabiegi bo potem można się czegoś dorobić. Lepiej niech Ci sprawdzą czy to nie jakaś bakteria czy grzybek.

Ja mam stresa przed wizyta a do tego pekl mi hemoroid i mało zawału nie dostałam jak zobaczyłam krew. Chwila minęła zanim doszłam, że to hemoroid.
 
Sony oj powiem Ci, że zanim dotarło do mnie co to krwawi byłam już jedną nogą w drodze do samochodu. Na szczęście zaczęłam myśleć. Zaraz idę do wanny szykować się na wizytę. Mam stresa...
 
Hej dziewczyny :)

Parę dni mnie nie było - w szpitalu byłam na sterydoterapii - wszystko jest ok, jestem już w domku :)
Maluchy ważą już po ok 1400 - 1500g :) Także rosną jak na drożdżach i wiercą się niesamowicie... Cały czas leżały główkowo i każdy lekarz mówił że już się raczej nie przekręcą - a tu fiknął jeden do pozycji pośladkowej i wydaje mi się że drugi też - gdyż jak mi wczoraj ktg robili strasznie wysoko mierzyli tętno - więc wygląda na to jakby i drugi syncio się przekręcił. W środę mamy wizytę u mojego lekarza prowadzącego - to zobaczymy co tam wyprawiają chłopaki :)
Szyjka ma 48mm więc jest ok :)

Marcysiowa - daj znać jak tam po wizycie - też mi dokuczają hemoroidy więc ciekawa jestem co Ci lekarz zaleci (tak jak Ci pisałam biorę Cyclo3Fort od którego wydaje mi się że jest dużo lepiej....). Czekam na wieści :)

Aisha - dawaj znać jak tam u Ciebie! Nospe i magnez na Twoim miejscu bym brała..

Avocado - spóźnione ale szczere życzenia :) Wszystkiego NAJ NAJ NAJ :-):-):-)
 
No i jestem po wizycie. Dziewczyny duże i zdrowe. Przepływy w porządku. Obie dziewczyny główkowo więc znowu musiała się Ewa przekręcić. Najważniejsze szyjka nagle urosła :szok: teraz ma 2cm i jest twarda i trzyma. Brak wskazań do szpitala. Dużo leżeć, odpoczywać i nie szaleć.

Z hemoroidami to jest tak. Jest to choroba miejscowa i tylko miejscowe leczenie może pomóc. Także najlepsze są maści i czopki. Jak wspomniałam o łykaniu jakiś tabletek to powiedział, że to jest kadzenie. "Prędzej kadzidło pomoże niż te tabletki". Dlatego dostałam mocniejszą maść i czopki. Co prawda od razu mówiłam, że nie wiem jak mam je niby aplikować ale lekarz mówił próbować. Jak przez tydzień poprawy nie będzie to do chirurgów mnie wyśle i pewnie zrobią mi gumkowanie.

EDIT: zapomniałam wspomnieć, że lekarz o porodzie wspomniał. Powiedział, że bez mojego naciskania (bo ja tego tematu nie poruszam na razie) skłania się do cesarki. Ja mu powiedziałam, że zgadzam się na to co on zarządzi. Spytał się czy na sn też się zgodzę. Ja mu powiedziałam, że mu ufam i jeśli będzie chciał to spróbuje sn. Ale na 90% będzie cc.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie... nie mam już siły, ręce mi opadają....:( od ponad tygodnia mam dziwne upławy, nie jest to krew. Nawet w środę byliśmy u lekarza w szpitalu. Niby zrobił mi USG, zbadał i stwierdził że nie ma krwawienia, na USG widać zarodek. Ale nie pokoi mnie kolor tej mojej wydzieliny... raz ma kolor kawa z mlekiem, za chwilę jasno brązowy, a jak dłużej poleżę to robi się żółty :( dodam że nic mnie nie boli, oprócz piersi....zwariuję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry