• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ale nie musze panikować, że coś z dzieckiem? W poniedziałek miałam prenatalne i było ok.

Też tak się stresowałam przed wizytą. U mnie sprawa była dosyć prosta, samolot i kontrola. Były jakieś grudki... ja tego nie zaobserwowałam na wkładkach, a te okolice regularnie podmywam i dbam. Nie ma reguły, może być chwilowe osłabienie organizmu i stąd te bakterie.
Jak coś mnie niepokoi od razu łykam żurawit (zalecenia gina). Dziecku nie powinno się nic stać, ale im szybciej leczone tym lepiej. Może być tak, że nic nie będzie u Ciebie.
 
Też tak się stresowałam przed wizytą. U mnie sprawa była dosyć prosta, samolot i kontrola. Były jakieś grudki... ja tego nie zaobserwowałam na wkładkach, a te okolice regularnie podmywam i dbam. Nie ma reguły, może być chwilowe osłabienie organizmu i stąd te bakterie.
Jak coś mnie niepokoi od razu łykam żurawit (zalecenia gina). Dziecku nie powinno się nic stać, ale im szybciej leczone tym lepiej. Może być tak, że nic nie będzie u Ciebie.
Ja caly czas na zurawicie jade :) profilaktycznie przez cala ciaze.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Też tak się stresowałam przed wizytą. U mnie sprawa była dosyć prosta, samolot i kontrola. Były jakieś grudki... ja tego nie zaobserwowałam na wkładkach, a te okolice regularnie podmywam i dbam. Nie ma reguły, może być chwilowe osłabienie organizmu i stąd te bakterie.
Jak coś mnie niepokoi od razu łykam żurawit (zalecenia gina). Dziecku nie powinno się nic stać, ale im szybciej leczone tym lepiej. Może być tak, że nic nie będzie u Ciebie.
Ja caly czas na zurawicie jade :) profilaktycznie przez cala ciaze.

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry