M@gda
Moderatorka
Jak sie pchają na bezczela to odpowiedz na bezczelaA tu nikt nie rozumie ze chcemy byc sami tylka pchaja sie na beszczela.
A tak serio to po co ci więcej ludzi w szpitalu?? Żebyś się ty stresowała??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jak sie pchają na bezczela to odpowiedz na bezczelaA tu nikt nie rozumie ze chcemy byc sami tylka pchaja sie na beszczela.
Albo jak przyjdzie za tydzień, jak już się oswoisz z maluchami sama.Nie no nie zartuj. Fakt tesciowa u mnie byla na 5 min zobaczyc mala ale nie w dniu cc...ty sie czujesz fatalnie...dziecko ciagle biara na jakies badania...moze nie kloc sie z nezem bo tylko niepotrzebnie sie denerwujesz ale dowal mu argumentami...i szczerze powiedz co sobie zyczysz a czego nie...nic sie nie stanie jak przyjdzie na drugi dzien jak nie bedziesz miala juz cewnika i bedziesz w stanie sama wstac
Chyba lepiej jak sama zrobisz jakies ciasteczka. Jak dasz zurawinki czy morelki suszone to bez cukru slodkie bedaDobrze ze masz do kogo isc, mysle ze jak by bylo cos nie tak to by zauważył. U mnie jest problem z cukrem i tylko dlatego beda dziecko kontrolowac by waga nie przekraczala normy. Dzis sie zdenerwowalam bo maz pojechal do zielarkiego sklepu i kupil mi na sprobowanie batonik bez dodatku cukru, taki duzy widnial napis, wiec ulamalam jedna kosteczke i zjadlam a cukier poszedl w gore [emoji35] ja patrze na sklad a tam w skladze cukier[emoji35] w takim sklepie takie dziadostwo sprzedali. Po tej jednej kosteczce cukier pol dnia mi trzymal ponad norme.
Ja to juz tych smierdzacych kolorowych kupek nie moge sie doczekac[emoji38]Dokladnie - same zobaczycie, ze nie mysli sie racjonalnie i beczy sie z kazdego powodu. Np ze kupy nie ma, albo jest, ale nie taka jak trzeba [emoji38] Albo pp prostu ze zmeczenia, tudziez ze szczescia [emoji4] Fakt jest faktem, ze tak sie dzieje i koniec. Nie da sie nad tym panowac [emoji4]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
My jesteśmy sami w uk tzn nie mamy tu rodziny, ostatnio znajoma pytala czy ktoś z pl przylatuje nam pomóc po porodzie i stwierdzilam po minucie, ze temat trzeba samemu ogarnac. Tak chyba najlepiej, to jest nasz czas dla naszej trojki[emoji4]Tu jest to samo, godzine po porodzie masz cala rodzine w pokoju. Nas odwiedzili jedni przyjeciele - pol godzinki. Pierwsze 2 tygodnie bylismy sami, bez rodzicow, bez nikogo. To naprawde pomaga zbudowac wiez.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Juz nic nie kupuje typu "bez dodatku cukru" maz chcial dobrze bo biedny widzi jak sie mecze bez słodkiego. Jutro moze sama cos wymysle na deser[emoji6]Chyba lepiej jak sama zrobisz jakies ciasteczka. Jak dasz zurawinki czy morelki suszone to bez cukru slodkie beda
WspółczujęA tak w ogóle samopoczucie podobne jak w pierwszej ciąży czy coś sie zmienilo?
![]()
A jest komu Ci pomóc? Myślę, że jak urodzisz córcia będzie ładnie spała calą nocOby tylko ciąża Ci spokojnie przebiegała bez wymiotów i mocnych nudności.
Hej dziewczyny czy ktoras z was wie jak wyglada cc od poczatku do konca co z dziecmi? Jesli po cc trzeba lezec 12 h to kto zajmuje się maluchami? W poniedzialek mam cc i ogarnia mnie strach
Lekarz przeprowadzil ze mna dlugi wywiad, zrobil usg i nie widzi nic niepokojacego. Powiedzial ze dobrze ze przyjechalam bo najgorzej to sie martwic i nie byc pewnym czy wszystko ok. Maluszek fikolka zrobil ale plci nie dostrzeglismy. Mowil ze te klucia jakby szpilka moga w przyszlosci sugerowac rozejscie spojenia ale nie musza.
Zbadal caly brzuch i osluchal mnie i jak naciskal na rozne czesci brzucha to nic nie bolalo.
W sumie to ten bol "jak po siedzeniu na siodelku od rowera" utrzymuje sie caly czas niezaleznie czy odpoczne czy nie.
Nie jest to kto wie jak mocny bol tylko jest uporczywy.
Ale za kilka dni zaczynam odliczac z gorki wiec luz[emoji6]