Limoncia musisz wziąć trochę na luz bo się wykończyła, pomysł że każdy twój stres odczuwa Twoja mała kruszynka i denerwuje się tak samo jak Ty. Pisałaś, że mieszkasz teraz w domku masz pewnie mały ogródek albo taras, weź sobie leżak, książkę albo laptopa i zajmij czymś głowę, ja pierwsze trzy miesiące układałam puzzle, czytałam książki i oglądałam seriale, chodziłam dużo na spacery i dotykałam się że znajomymi w miarę możliwości [emoji6] plamienia możesz mieć od tego podrażnienia aplikatorem, do piątku zostało tak na prawdę dwa dni i tak jak dziewczyny pisały, nie ma co na tym etapie sprawdzać bety, bo ona Ci nic nie powie. Uśmiechnij się, słońce świeci, idź i się zrelaksuj.