reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dziewczyny szczepcie sie na krztusiec w ciazy. W zlobku mojej corci jest mama, ktors miesiac temu urodzila drugie dziecko. W ciazy bala sie i nie zaszczepila. Przedwczoraj ledwo uratowali jej miesiecznego synka. Zaczal sie dusic we snie, jakims cudem zauwazyla, zdazyli do szpitala. Lezy na intensywnej terapii - diagnoza krztusiec. Szczepienie ma dopiero za miesiac... Gdyby mama sie zaszczepila to maluszek bylby chroniony jej przeciwcialami... [emoji20]
 
Jakieś skurcze się piszą, ale rozwarcie bez zmian. Rano oxy jak nic nie posunie się dalej. Doktor każe odpoczywać, żeby jutro mieć siłę rodzić
Trzymaj się Asia, u mnie jak na razie cisza. Myślałam, że coś się ruszy a tu lipa... Zaczyna mnie to denerwować i dołować. Najgorsze to czekanie kiedy się zacznie. Ty przynajmniej jesteż juz pod opieką :)
 
Dziewczyny szczepcie sie na krztusiec w ciazy. W zlobku mojej corci jest mama, ktors miesiac temu urodzila drugie dziecko. W ciazy bala sie i nie zaszczepila. Przedwczoraj ledwo uratowali jej miesiecznego synka. Zaczal sie dusic we snie, jakims cudem zauwazyla, zdazyli do szpitala. Lezy na intensywnej terapii - diagnoza krztusiec. Szczepienie ma dopiero za miesiac... Gdyby mama sie zaszczepila to maluszek bylby chroniony jej przeciwcialami... [emoji20]
A to wolno w ciazy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry