• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Tak tylko ze tam chodziło o to że to jest do stosowan8a zewnętrznego a one stosowały to jakoś środek do higieny intymnej z kontaktem wewnętrznym. stąd ten rak jajników. A co do pudru to wiem że ludzie używają na zaczerwienienia
Nie wiem w jaki sposob one z tego korzystaly ale jak cos szkodzi wewnetrznie to chyba i zewnetrznie tez nie jest za ciekawy produkt zwlaszcza ze skora dziecka jest delikatna
 
reklama
Nie wiem w jaki sposob one z tego korzystaly ale jak cos szkodzi wewnetrznie to chyba i zewnetrznie tez nie jest za ciekawy produkt zwlaszcza ze skora dziecka jest delikatna
No tak nie do końca. Jeśli smarujesz ciało dziecka oliwka i jest ok a jak dasz dziecku do picia ta sama oliwke to tez raczej jest szkodliwa i to samo raczej dotyczy kazdej maści jaka stosujemy na skórę dziecka.
 
No tak nie do końca. Jeśli smarujesz ciało dziecka oliwka i jest ok a jak dasz dziecku do picia ta sama oliwke to tez raczej jest szkodliwa i to samo raczej dotyczy kazdej maści jaka stosujemy na skórę dziecka.
No oczywiście ze kosmetykow sie nie je i wrecz bylam przekonana ze takie porównanie dasz ale pudrujac dziecku pachwinki tez moze sie jakas ilisc dostac do intymnych miejsc.
 
Marcelina miala cala serie słodkich snów ta fioletowa . 1 krem uzylysmy ....uczulenie . Wiec szampon i zel do kąpania dałam staremu po 3 dniach mowi ze wszystko go swędzi....
Wlasnie ten zel mam, nie uczula jej ani nic, ale i tak zmieniam. Kupilam jak sie okazalo, ze boska Weleda w zimie wysusza jej strasznie skore. Po Johnsonie bylo duzo lepiej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry