• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
My na pewno nie bedziemy bankowac w ten tradycyjny, platny sposob. Jest jednak opcja bankowania do publicznego uzytku (cos w podobie do banku szpiku), gdzie potem moze skorzystac tez ktos inny. Ta opcja jest bezplatna, ale niestety nie kazdy szpital ma zestawy i pobiera ta krew i niestety malo osob wie tez o tej opcji. Nie wiem jeszcze czy na pewno z tego skorzystamy, bo podobno niektorzy pediatrzy sa troche sceptycznie nastawieni do pobierania tej krwi...

A widzisz na w szkole rodzenia na spotkaniu z przedstawicielem firmy bankującej mówili, że w Pl nie ma takiej opcji. Że tylko 2 razy robili taką akcję, że za darmo pobierali do banku centralnego.
 
Jesli dobrze zrozumialam chodzi o to, że do bankowania trzeba tej krwi pobrac jakąś odpowiednią ilość. I przez to ogranicza sie ilosc jaka dziecko otrzymuje po porodzie a ona tez jest dziecku potrzebna (fachowo to chodzi chyba o "zbyt szybkie odpępnienie").

Pytałam o to tą przedstawicielkę, ale zapewniała, że oni czekają aż pępowina przestanie pulsować i dziecko nic nie traci. Ale wiadomo, ona ma sprzedać usługę więc powie to co klient chce usłyszeć. A swoją drogą czytałam, że nawet jak nie chcesz bankować, to położne szybko odcinają bo sprzedają łożysko koncernom kosmetycznym (chodzi o komórki macierzyste). Ile w tym prawdy - nie wiem:)
 
Pytałam o to tą przedstawicielkę, ale zapewniała, że oni czekają aż pępowina przestanie pulsować i dziecko nic nie traci. Ale wiadomo, ona ma sprzedać usługę więc powie to co klient chce usłyszeć. A swoją drogą czytałam, że nawet jak nie chcesz bankować, to położne szybko odcinają bo sprzedają łożysko koncernom kosmetycznym (chodzi o komórki macierzyste). Ile w tym prawdy - nie wiem:)
normalnie jestem przerażona tym co napisalas :o
 
A widzisz na w szkole rodzenia na spotkaniu z przedstawicielem firmy bankującej mówili, że w Pl nie ma takiej opcji. Że tylko 2 razy robili taką akcję, że za darmo pobierali do banku centralnego.

Na pewno sa takie opcje, podejrzewam ze w wiekszych miastach. W szpitalu w ktorym zamierzam rodzic na pewno jest taka opcja, zeby oddac krew do banku publicznego (pytalam moja dr prowadzaca z ciekawosci).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry