Marcysiowa - GRATULACJE! No to nam zrobiłaś niespodziankę :-) Życzę Ci rwącej rzeczki mleczka i przespanych nocek i oczywiście dużo pociechy z dzieciaczków:-)
Misia - ciekawa ta niania do IPhona - też go mam i faktycznie bylo by to super rozwiązanie tym bardziej, że ja prawdopodbnie wrócę do pracy najpóźniej jak mała skończy 6m:-( i chcialabym miec oko na to co dzieje się w domu.
Lawendowy, Sylwia - miło Was widziec jestescie na właściwym forum no bo Wy już niedługo zastąpicie nas utyskując na mdłości, zaparcia a potem na mega brzuch, który nie daje spac. Szykujcie się bo częśc z nas już calkiem niedługo się rozpakuje.
Dziewczyny co do witamin ja długo nie zażywałam bo dopoki wyniki były OK to lek. mówiła mi, że szkoda obciążac żołądek, teraz spadła mi hemoglobina leciutko poniżej normy i hematokryt i kazała mi bezwględnie łykac żelazo + witaminy a ja grzecznie słucham. Pomimo to, że wczesniej nic nie łykałam mała jest stosunkowo ciężka w 30 tc ważyła już 1,6 kg na tym samym etapie moja pierwsza córcia ważyła niespelna 1,0 kg a witaminy przy niej brałam od początku więc to raczej chyba cechy osobnicze - ot taki dobry rok silnych i dużych maluchów (Zuzia ma też mega długie nogi, lek śmiala się, że rośnie modelka)